Dożywocie dla ojca trzyletniego Wassima – sąd przysięgłych uznał, że ojciec zabił syna z nienawiści
Sąd przysięgłych prowincji Luksemburg skazał w piątek 32-letniego Mohammeda Taoussiego na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo własnego syna. Trzyletni i pięciomiesięczny Wassim zginął...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Sąd przysięgłych prowincji Luksemburg skazał w piątek 32-letniego Mohammeda Taoussiego na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo własnego syna. Trzyletni i pięciomiesięczny Wassim zginął 25 listopada 2023 r. w Habay-la-Vieille. To najwyższy możliwy wymiar kary w tej sprawie.
W czwartek ława przysięgłych uznała oskarżonego za winnego zabójstwa, przyjmując dodatkowo okoliczność obciążającą w postaci popełnienia czynu z pobudek nienawiści – ze względu na domniemany autyzm dziecka. Taka kwalifikacja prawna jest zagrożona karą dożywotniego pozbawienia wolności.
Mohammed Taoussi został ponadto uznany za winnego pozbawiania dziecka pożywienia i opieki, a także pobicia i spowodowania obrażeń ciała.
Prokuratura nie dostrzegła okoliczności łagodzących
Wydając werdykt, przysięgli przyjęli ocenę sprawy zbliżoną do stanowiska przedstawianego zarówno przez pełnomocników oskarżycieli posiłkowych, jak i przez prokuratora generalnego Juliena Docquiera.
Podczas piątkowej debaty dotyczącej wymiaru kary przedstawiciel oskarżenia stwierdził, że w przypadku Mohammeda Taoussiego nie dostrzega żadnych okoliczności łagodzących. Jego zdaniem oskarżony nie wykazuje refleksji nad własnym postępowaniem, nie skorzystał z oferowanych mu form pomocy przy wychowywaniu syna, nad którym sprawował samodzielną opiekę, a także kierował pod adresem swojej byłej partnerki i matki Wassima swego rodzaju oskarżenia. Kobieta zginęła w wypadku samochodowym w lutym 2023 r.
Prokurator generalny uznał w związku z tym, że nie ma innej możliwości niż domaganie się kary dożywotniego pozbawienia wolności.
Obrona powoływała się na okoliczności łagodzące
Kara jest konieczna, ale równie konieczna jest poprawa – argumentował mecenas Marc Kauten, pierwszy obrońca Mohammeda Taoussiego.
Mecenas Mégane Weyders, druga z obrończyń oskarżonego, wskazywała na okoliczności łagodzące, które jej zdaniem powinny wpłynąć na wymiar kary, nie proponując jednak konkretnej liczby lat pozbawienia wolności. Obrona powoływała się na młody wiek Mohammeda Taoussiego, brak wcześniejszej karalności, szczególny kontekst zdarzeń – ojca, który nie radził sobie z dzieckiem mającym trudności – oraz zerowe ryzyko ponownego popełnienia przestępstwa, ponieważ sprawa miała wynikać z wyjątkowych okoliczności.