TUI Airline stawia na wzrost w Belgii – więcej lotów latem 2027 r.
Mimo krytyki belgijskich przepisów podatkowych TUI Airline wybiera ścieżkę wzrostu na belgijskim rynku w sezonie letnim 2027 r. Po zamknięciu baz w Antwerpii i Liège przewoźnik zwiększy liczbę lotów...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Mimo krytyki belgijskich przepisów podatkowych TUI Airline wybiera ścieżkę wzrostu na belgijskim rynku w sezonie letnim 2027 r. Po zamknięciu baz w Antwerpii i Liège przewoźnik zwiększy liczbę lotów z Belgii i otworzy nowe połączenia. W ten sposób linia uspokaja rynek po wypowiedzi prezesa grupy Sebastiana Ebela, który w wywiadzie prasowym krytykował niekorzystne warunki podatkowe w Belgii.
Dwie bazy zamiast czterech
Obecnie TUI Airline ma w Belgii dwie bazy – w Zaventem i w Ostendzie. Według przewoźnika pozwala to stworzyć „inteligentniejszą, zintegrowaną sieć”.
„Lepsze planowanie, większa elastyczność i bardziej skoordynowane podejście do rozmieszczenia przepustowości pozwalają linii lotniczej zwiększyć przewozy z Belgii i skuteczniej reagować na zmieniający się popyt klientów” – wyjaśnia firma w komunikacie rozesłanym w czwartek rano.
Częstsze loty i nowe kierunki
Przewoźnik zwiększy częstotliwość lotów z Belgii do szeregu miejsc w Hiszpanii i Portugalii, Grecji oraz Maroku. Wskazuje też na możliwość uruchomienia nowych połączeń, m.in. do Billund w Danii, Lublany w Słowenii oraz Essaouiry i Fezu w Maroku.
„Wzmocniony i przebudowany program podkreśla znaczenie Belgii w europejskiej sieci TUI Airline” – zaznaczają przedstawiciele TUI.
Strategia linii lotniczej należącej do grupy TUI polega przede wszystkim na skoncentrowaniu przepustowości na trasach o najlepszych wynikach, co ma zwiększyć elastyczność na tych połączeniach dla podróżnych.
Całkowita oferta TUI Airline na lato 2027 r. wzrośnie o 4,6 procent i obejmie 17 milionów miejsc.