AI zmieni flamandzki rynek pracy – Kristof Slagmulder: „Musimy wiedzieć, które zawody się zmienią”
Sztuczna inteligencja może głęboko zmienić flamandzki rynek pracy i gospodarkę. W czwartek Komisja ds. Gospodarki, Pracy, Gospodarki Społecznej, Nauki i Innowacji Parlamentu Flamandzkiego...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Sztuczna inteligencja może głęboko zmienić flamandzki rynek pracy i gospodarkę. W czwartek Komisja ds. Gospodarki, Pracy, Gospodarki Społecznej, Nauki i Innowacji Parlamentu Flamandzkiego zorganizowała wysłuchanie poświęcone wzrostowi gospodarczemu oraz przygotowaniu rynku pracy na przyszłość w czasach rozwoju sztucznej inteligencji. Głos zabrali m.in. naukowcy, przedstawiciele federacji branży technologicznej Agoria, związków zawodowych i sektora technologicznego. Zdaniem flamandzkiego deputowanego Kristofa Slagmuldera (Vlaams Belang) Flandria musi przede wszystkim lepiej rozpoznać wpływ tych zmian na miejsca pracy i potrzebne kompetencje. „Musimy znacznie lepiej wiedzieć, które zawody i umiejętności się zmieniają, i dostosować do tego edukację, politykę szkoleniową oraz politykę rynku pracy” – mówi Slagmulder.
Nie tylko liczba miejsc pracy
Jak zauważa Slagmulder, debata o sztucznej inteligencji wciąż zbyt często koncentruje się na pytaniu, ile miejsc pracy zniknie, a ile powstanie. „Co najmniej równie ważne jest to, które zadania w ramach istniejących stanowisk się zmieniają, jakie umiejętności będą w związku z tym potrzebne i czy nasi pracownicy są na to przygotowani” – podkreśla.
Deputowany dostrzega jednocześnie możliwość wykorzystania AI i automatyzacji do zwiększenia produktywności. „Zmagamy się z napiętym rynkiem pracy. Sztuczna inteligencja i automatyzacja dają możliwość tworzenia większej wartości dodanej przy dostępnych zasobach kadrowych. Ten potencjał musimy w pełni wykorzystać” – mówi.
Najpierw własne zasoby pracy
Slagmulder chce w pierwszej kolejności wykorzystać istniejący potencjał siły roboczej. Szkolenia, doskonalenie zawodowe i lepsze dopasowanie edukacji do potrzeb rynku pracy mają jego zdaniem przygotować pracowników oraz młodych ludzi na zmieniające się zapotrzebowanie na kompetencje.
„Jeśli pojawią się nowe niedobory kompetencji, odpowiedzią nie może automatycznie być większa migracja zarobkowa” – mówi deputowany. „Najpierw musimy aktywizować naszych własnych poszukujących pracy, kierunkowo dokształcać pracowników i przygotowywać młodych ludzi do umiejętności jutra” – dodaje.
Bez nowych obciążeń dla firm
Podczas wysłuchania poruszono również kwestię udziału pracowników we wdrażaniu sztucznej inteligencji. Slagmulder zgadza się, że szkolenia i odpowiednio wczesne informowanie zatrudnionych są ważne, jednocześnie przestrzega jednak przed nakładaniem na przedsiębiorstwa dodatkowych obciążeń administracyjnych.
„Duża firma ma działy kadr i wyspecjalizowanych pracowników. W przypadku małego flamandzkiego przedsiębiorcy wygląda to inaczej. Pracownicy muszą nadążyć za przemianą technologiczną, ale nie powinniśmy w tym celu tworzyć kolejnej warstwy przepisów i procedur” – podsumowuje.
„Sztuczna inteligencja nie jest zjawiskiem, któremu Flandria ma się po prostu biernie poddać. Musimy wykorzystać ją do tego, by wzmocnić naszych pracowników, naszą produktywność i nasze przedsiębiorstwa” – dodaje Slagmulder.