Strajk kontrolerów ruchu lotniczego w Charleroi – lotnisko mówi o „braniu zakładników”
Lotnisko w Charleroi ostro krytykuje zapowiedziany strajk w Skeyes, przedsiębiorstwie odpowiedzialnym za kontrolę ruchu lotniczego w Belgii. Protest ma objąć ponad 800 lotów w najbliższych dniach i...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Lotnisko w Charleroi ostro krytykuje zapowiedziany strajk w Skeyes, przedsiębiorstwie odpowiedzialnym za kontrolę ruchu lotniczego w Belgii. Protest ma objąć ponad 800 lotów w najbliższych dniach i tygodniach. Port lotniczy Brussels South Charleroi Airport (BSCA) określa nową akcję związkową mianem „brania zakładników”, podkreślając, że sam nie jest stroną konfliktu. Lotnisko apeluje do kierownictwa i związków zawodowych Skeyes o pilne wznowienie rozmów.
Spór o dodatki za pracę w nocy
Konflikt dotyczy związków zawodowych kontrolerów ruchu lotniczego oraz kierownictwa Skeyes. Spór koncentruje się na przyznaniu dodatków za pracę w nocy pracownikom zatrudnionym w Charleroi. Latem prowadzono postępowanie pojednawcze, jednak w poniedziałek zakończyło się ono niepowodzeniem.
Wkrótce potem jeden ze związków zawodowych zrzeszających kontrolerów z lotniska w Charleroi zapowiedział strajk przez 24 noce, od 16 września do 10 października włącznie, w godz. 22.00-8.00. Jak poinformowało Skeyes, protest obejmie „około 832 operacji lotniczych”, w tym 487 porannych i 345 nocnych lotów.
„Brussels South Charleroi Airport z wielkim żalem przyjmuje tę kolejną akcję związkową, która bezpośrednio uderza w działalność lotniska, choć jej źródłem jest wewnętrzny spór w Skeyes, w którym lotnisko nie uczestniczy” – czytamy w stanowisku przedsiębiorstwa.
Apel o wznowienie rozmów
Jak podkreśla BSCA, skutki sporu wykraczają daleko poza jego bezpośrednie strony i dotykają pasażerów, pracowników lotniska, linii lotniczych oraz licznych firm działających na jego terenie. „Uderzają one również w kluczowy podmiot gospodarczy dla Walonii i w tysiące osób, których utrzymanie zależy od jego działalności” – dodaje lotnisko.
Port lotniczy wzywa w związku z tym kierownictwo i związki zawodowe Skeyes, aby „niezwłocznie przywróciły konstruktywny dialog społeczny i zrobiły wszystko, by jak najszybciej znaleźć rozwiązanie”.
Zespoły BSCA starają się przekazywać pasażerom konkretne, wiarygodne i regularnie aktualizowane informacje. Lotnisko zaleca podróżnym, aby na bieżąco sprawdzali jego kanały cyfrowe, komunikaty dostępne w terminalu oraz informacje przekazywane przez linie lotnicze.