Samochody dostawcze i elektryczne napędzają francuską motoryzację – Renault prezentuje nowego elektrycznego Trafica
Produkcję samochodów we Francji w dużej mierze napędzają pojazdy dostawcze oraz auta elektryczne koncernów Renault i Stellantis. We wtorek Renault zaprezentowało nowego elektrycznego Trafica,...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Produkcję samochodów we Francji w dużej mierze napędzają pojazdy dostawcze oraz auta elektryczne koncernów Renault i Stellantis. We wtorek Renault zaprezentowało nowego elektrycznego Trafica, natomiast Stellantis, według agencji Bloomberg, rozważa inwestycję o wartości miliarda euro w produkcję samochodów dostawczych we Francji. Choć pojazdy użytkowe często pozostają na dalszym planie w dyskusjach o motoryzacji, od lat stanowią ważne wsparcie dla europejskiego przemysłu samochodowego, szczególnie we Francji.
Spis treści
Nowy Trafic z Sandouville
Nowy elektryczny Renault Trafic jest produkowany w Sandouville w departamencie Sekwana Nadmorska, w pobliżu Hawru. Jak podkreśla francuski producent, model ten ma być wyrazem zaangażowania Renault w rozwój i produkcję w Europie nowoczesnych i atrakcyjnych pojazdów.
Spośród 1,46 miliona pojazdów wyprodukowanych we Francji w 2025 r. ponad 400 000 stanowiły samochody dostawcze. Zakład Stellantis w Hordain, na północy kraju, produkuje szereg modeli dostawczych marek Citroën, Peugeot i Opel, a w ramach współpracy wytwarza również pojazdy użytkowe dla Toyoty.
Samochody dostawcze Renault powstają natomiast w zakładach w Maubeuge w departamencie Nord, Sandouville oraz Batilly w departamencie Meurthe-et-Moselle. W Maubeuge koncern montuje także model Nissan Townstar.
Elektryki zmieniają obraz produkcji
Sytuacja na rynku jednak się zmienia. W 2025 r. produkcja samochodów dostawczych we Francji spadła o 10 procent. Mimo tego łączna produkcja pojazdów wzrosła o 8 procent dzięki samochodom osobowym, których wyprodukowano o 17 procent więcej niż rok wcześniej.
Francja coraz wyraźniej specjalizuje się przy tym w produkcji pojazdów elektrycznych. „Dane są jasne: najnowsza historia aut spalinowych to przenoszenie produkcji za granicę. Trend w elektrykach to Made in France” – oceniał na początku roku Léo Larivière, odpowiedzialny za transformację motoryzacji w organizacji pozarządowej T&E France.
W ubiegłym roku 27 procent samochodów elektrycznych sprzedanych we Francji zostało zmontowanych w tym kraju. W przypadku klientów indywidualnych odsetek ten wynosił 30 procent. Dla porównania w przypadku samochodów spalinowych udział pojazdów wyprodukowanych we Francji sięgał zaledwie 16 procent.
Francja stawia na napęd elektryczny również w segmencie samochodów dostawczych, czego przykładem jest zaprezentowany we wtorek Renault Trafic. Od 2010 r. we Francji zaprojektowano i wyprodukowano ponad milion elektrycznych pojazdów Renault, z czego 600 000 powstało w ElectriCity, elektrycznym centrum produkcyjnym koncernu na północy kraju.
Miliardowe inwestycje Stellantis
Stellantis, jak podaje agencja Bloomberg, rozważa zainwestowanie miliarda euro we Francji w produkcję samochodów dostawczych. Środki miałyby zostać przeznaczone między innymi na modernizację zakładu w Hordain oraz działalność badawczo-rozwojową prowadzoną w innych lokalizacjach w kraju. Koncern chciałby w szczególności ponownie przejąć część łańcucha produkcyjnego, który obecnie został powierzony podwykonawcom. W planach jest również dalsza automatyzacja linii produkcyjnych w Hordain, co ma pomóc w obniżeniu kosztów.
Wcześniej w tym roku Stellantis ogłosił już inną inwestycję o wartości miliarda euro, przeznaczoną na produkcję elektrycznych i hybrydowych modeli Peugeot w Miluzie.
W lipcu Renault przekroczyło z kolei próg miliona pojazdów elektrycznych wyprodukowanych we Francji. To wynik, który wyraźnie kontrastuje z utrzymującymi się obecnie pesymistycznymi nastrojami wokół branży motoryzacyjnej.