Urząd ds. Cudzoziemców szkoli własnych konwojentów – przymusowe powroty mają ruszyć szybciej
Urząd ds. Cudzoziemców (Office des étrangers) po raz pierwszy szkoli własnych pracowników, którzy będą eskortować osoby przebywające w Belgii nielegalnie podczas przymusowych powrotów –...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Urząd ds. Cudzoziemców (Office des étrangers) po raz pierwszy szkoli własnych pracowników, którzy będą eskortować osoby przebywające w Belgii nielegalnie podczas przymusowych powrotów – informuje agencja Belga. Czternastu funkcjonariuszy rozpoczęło w poniedziałek szkolenie w szkole policji Flandrii Wschodniej PAULO. Minister ds. azylu i migracji Anneleen Van Bossuyt chce w ten sposób skrócić do dziesięciu dni czas oczekiwania na zorganizowanie części takich operacji.
Do tej pory zadanie to było zarezerwowane dla policji lotniskowej. Rząd federalny chce teraz zwiększyć liczbę dostępnych konwojentów, aby przyspieszyć procedury wydaleń. Jak podaje gabinet minister, obecnie wydalenie może opóźnić się o ponad miesiąc, jeśli w danym czasie nie ma dostępnej eskorty. Celem jest skrócenie tego okresu do dziesięciu dni.
Kilkumiesięczne szkolenie
Czternastu pracowników przeszło już wcześniej wstępne szkolenie wewnętrzne w Urzędzie ds. Cudzoziemców. Teraz rozpoczynają czteromiesięczny kurs w PAULO, przygotowany specjalnie z myślą o zadaniach, które będą wykonywać jako konwojenci.
Program obejmuje m.in. ramy prawne i zasady etyki zawodowej, komunikację, techniki deeskalacji, przygotowanie fizyczne i psychiczne oraz zasady postępowania w sytuacjach, w których dochodzi do użycia przemocy.
Po zakończeniu tego etapu przewidziano dodatkowe szkolenie prowadzone wspólnie z policją lotniskową. Obejmie ono praktyki oraz udział w operacjach wydaleniowych. Do służby w charakterze konwojentów będą mogli zostać skierowani wyłącznie kandydaci, którzy ukończą całą ścieżkę szkoleniową z wynikiem pozytywnym.
Więcej eskort, więcej powrotów
Zdaniem Anneleen Van Bossuyt zwiększenie liczby dostępnych konwojentów ma przełożyć się na wzrost liczby przymusowych powrotów. „Im więcej mamy konwojentów, tym więcej osób możemy odesłać” – stwierdziła minister.
Rząd wiąże to rozwiązanie również z sytuacją w ośrodkach zamkniętych i więzieniach. Przyspieszenie procedur powrotowych ma pozwolić na szybsze zwalnianie miejsc w ośrodkach zamkniętych, a pośrednio także zmniejszyć presję na zakłady karne.
Minister była obecna w poniedziałek podczas inauguracji szkolenia i sama wzięła udział w kilku próbach sprawnościowych przewidzianych dla kandydatów.