Zbiórka dla rodziny Grégory’ego Lenociego zbliża się do 100 000 euro – kontrowersje wokół wpisów darczyńców
Zbiórka zorganizowana na rzecz rodziny Grégory’ego Lenociego zbliża się do 100 000 euro – informuje RTL Info. Wpłat dokonało już ponad 11 000 osób, a łączna zebrana kwota przekroczyła 96...
Zdj. https://www.facebook.com/profile.php?id=61560923000889 Zbiórka zorganizowana na rzecz rodziny Grégory’ego Lenociego zbliża się do 100 000 euro – informuje RTL Info. Wpłat dokonało już ponad 11 000 osób, a łączna zebrana kwota przekroczyła 96 000 euro. Część pieniędzy została już wykorzystana. Jednocześnie kontrowersje wywołują komentarze pozostawiane przez darczyńców, z których niektóre oceniane są jako zbliżone do pochwały przestępstwa.
Spis treści
Zgodnie z rozliczeniem opublikowanym przez organizatorów 27 000 euro przeznaczono na spłatę długów oraz uregulowanie różnych rachunków. Około 4 000 euro wydano na naprawę ogrzewania i zakup oleju opałowego na zimę, kolejne 4 000 euro na zakupy pierwszej potrzeby, a 2 000 euro na opiekę medyczną. Łącznie wykorzystano więc już około 37 000 euro.
Wyrok 17 lat więzienia
Mobilizacja darczyńców rozpoczęła się po skazaniu Grégory’ego Lenociego przez sąd karny w Namur na 17 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa Marca P. Do zdarzenia doszło 24 lipca 2025 r. w Jambes.
Lenoci umówił się z Markiem P. po tym, jak dowiedział się o czynach, których mężczyzna miał dopuścić się wobec jego syna. Marc P., wcześniej skazany za przestępstwa pedofilskie, został następnie brutalnie pobity.
Obrona argumentowała, że Lenoci działał pod wpływem nieodpartego przymusu, jednak sąd odrzucił tę argumentację. Wskazał między innymi na premedytację, wyjątkową brutalność napaści oraz zamiar zabójstwa. Marc P. doznał bardzo poważnych i trwałych następstw neurologicznych.
Czy ofiary mogą sięgnąć po pieniądze ze zbiórki
Grégory Lenoci był już wcześniej skazywany w innych sprawach za umyślne pobicia. W 2018 r. zaatakował właściciela kawiarni w Gembloux, a następnie zdemolował jego lokal. Jak informuje RTL Info, poszkodowany w tamtej sprawie nie otrzymał odszkodowania.
Bezpośrednie odzyskanie części pieniędzy ze zbiórki wydaje się jednak prawnie trudne. „Skoro celem jest wsparcie rodziny, która nie jest dłużnikiem z tytułu zobowiązań pana Lenociego, trudno będzie zająć środki, które nie są otwarcie przeznaczone dla pana Lenociego” – wyjaśnia w rozmowie z RTL Info Stéphane Guchez, adwokat specjalizujący się w prawie cywilnym.
Komentarze na granicy pochwały przestępstwa
Platforma, na której prowadzona jest zbiórka, umożliwia darczyńcom pozostawianie komentarzy. Część wpisów budzi poważne wątpliwości – pojawiają się między innymi podziękowania dla Lenociego za to, co zrobił, a także bezpośrednie ataki na wymiar sprawiedliwości.
„Kiedy taka zbiórka staje się sposobem na zachęcanie do usiłowania zabójstwa albo gratulowanie go, przekraczamy granicę, która jest wyjątkowo niebezpieczna” – ocenia w rozmowie z RTL Info Hamid El Abouti, adwokat karnista z palestry brukselskiej.
Prawnik zaznacza, że wpis, który posuwałby się do zachęcania innych osób do popełnienia podobnych czynów, mógłby – w zależności od treści – zostać uznany za nawoływanie do popełnienia przestępstwa i skutkować wszczęciem postępowania karnego.