MR wyklucza podwyżkę VAT – Bouchez zapowiada plan oszczędności na 16-17 miliardów euro
Przewodniczący liberalnej partii MR Georges-Louis Bouchez zapowiedział w niedzielę, że jego ugrupowanie będzie domagać się przeprowadzenia wysiłku budżetowego wyłącznie po stronie wydatków...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Przewodniczący liberalnej partii MR Georges-Louis Bouchez zapowiedział w niedzielę, że jego ugrupowanie będzie domagać się przeprowadzenia wysiłku budżetowego wyłącznie po stronie wydatków publicznych. Polityk wykluczył podwyżkę podatku VAT oraz wprowadzanie jakichkolwiek nowych danin, podkreślając, że państwo musi ograniczyć własne wydatki. Wystąpienie odbyło się przed setkami działaczy i czołowych przedstawicieli partii zgromadzonych w Braine-l’Alleud, u stóp Kopca Lwa pod Waterloo, na kilka dni przed rządowymi negocjacjami budżetowymi.
Spis treści
Ostrzeżenie przed powtórką z ubiegłego roku
Bouchez odniósł się bezpośrednio do zbliżającego się konklawe budżetowego. Jak stwierdził, jeśli wszyscy przyjdą na negocjacje z własnymi drobnymi symbolami i postulatami, rozmowy pójdą w tym samym kierunku co rok wcześniej.
Innymi słowy, przewodniczący MR nie wyklucza, że negocjacje będą się przeciągać i mocno wstrząsną większością rządową – podobnie jak trudne rozmowy, przez które w ubiegłym roku przeszło pięcioro partnerów koalicji Arizona.
Liberałowie zapowiadają, że będą bronić warunków sprzyjających wzrostowi gospodarczemu, a oszczędności chcą znaleźć wyłącznie po stronie wydatków państwa. Wobec każdej propozycji podniesienia VAT lub wprowadzenia dodatkowych podatków partia wyznacza wyraźną czerwoną linię.
„Plan na rzecz wzrostu” i 16 miliardów oszczędności
Rząd wyznaczył sobie przed wakacjami cel w postaci wysiłku budżetowego o wartości 10 miliardów euro do 2029 r. Zdaniem Boucheza jego partia ma już gotową odpowiedź na pytanie, skąd pozyskać te środki.
Jak zapewnił z podium przed licznie zgromadzoną publicznością, MR dysponuje prawdziwym planem na rzecz wzrostu, który w najbliższych dniach zostanie przekazany rządowi. Ani przewodniczący partii, ani jej ministrowie nie chcą jednak na razie ujawniać szczegółowej zawartości dokumentu.
W swoim przemówieniu Bouchez wskazał trzy główne kierunki ożywienia gospodarki: deregulację, obniżenie podatków oraz wzmocnienie szkoleń.
Dziś najbardziej użytecznym ministrem jest ten, który usuwa przepisy – stwierdził.
Dokument zawiera, jak zaznaczył polityk, wyliczenia przewidujące od 16 do 17 miliardów euro oszczędności na wszystkich szczeblach władzy, bez podnoszenia jakiegokolwiek podatku. Oszczędności rozłożono na różne okresy i nie wszystkie muszą od razu przełożyć się na zmniejszenie deficytu.
Zdaniem przewodniczącego MR nie stanowi to problemu. Jak podkreślił, konieczne jest uspokojenie rynków finansowych, a wprowadzanie oszczędności wymaga nieco więcej czasu niż nałożenie podatku. Istnieje strukturalna potrzeba powrotu do równowagi budżetowej, ale nie ma problemu z płynnością.
Ochrona zdrowia, status BIM i odchudzenie administracji
Na marginesie wystąpienia Bouchez wskazał również konkretne kierunki oszczędności, z których część mogłaby zostać wdrożona natychmiast. Według niego w ochronie zdrowia dochodzi do ogromnych nadużyć, a sieć szpitali w kraju pozostaje zbyt rozbudowana.
Pracy wymaga również, jak dodał pochodzący z Mons polityk, kwestia osób korzystających ze statusu podwyższonej refundacji świadczeń zdrowotnych BIM. Jak zaznaczył, w przypadku niektórych kategorii uprawnienie przyznawane jest automatycznie, bez kontroli majątku.
Bouchez zapowiedział również ograniczenie rozmiarów administracji publicznej i sfery politycznej. Jego zdaniem należy zmniejszyć liczbę deputowanych i ministrów, zlikwidować prowincje oraz zająć się sposobem funkcjonowania służby cywilnej.
Jak stwierdził, obecnie mówi się o niezastępowaniu dwóch na pięciu odchodzących urzędników, ale jego zdaniem można pójść jeszcze dalej – między innymi dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji i zmianom w organizacji pracy.
Spór o „fiskalną jedną dziewiątą”
MR w ostatnich dniach konsekwentnie sprzeciwia się podwyżce VAT. Bouchez odniósł się do tego pomysłu ironicznie, wskazując, że przy inflacji sięgającej blisko 4 procent dodanie jednego punktu VAT z pewnością „pobudzi konsumpcję”.
Bouchez przypomniał również, że w umowie koalicyjnej ustalono, iż podatki nie mogą odpowiadać za więcej niż jedną dziewiątą całego wysiłku budżetowego. Porozumienie zakłada bowiem, że ponad dwie trzecie ogólnego wysiłku ma wynikać z reform strukturalnych, a jedynie jedna trzecia pozostałej części może pochodzić z wkładu „najsilniejszych barków” oraz różnych dochodów.
Jak ocenia polityk, limit ten został już osiągnięty w ramach całego wysiłku budżetowego. W jego ocenie istnieją więc dwie możliwości: albo zwołanie wicepremierów w celu wykonania umowy koalicyjnej, albo – jeśli ktoś będzie chciał ją zrewidować, argumentując na przykład, że zasada fiskalnej jednej dziewiątej stała się nie do utrzymania z powodu zmiany sytuacji – ponowne zaproszenie do stołu przewodniczących partii.
Na zakończenie przemówienia Bouchez zwrócił się do działaczy, stwierdzając, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy rozstrzygnie się bilans poszczególnych rządów.
Albo robimy jak zwykle, czyli tarką do sera, albo uda nam się przekonać, że potrzebne jest prawdziwe zerwanie z przeszłością – powiedział.