Co dwudziesty belgijski urzędnik na rencie z tytułu niezdolności do pracy nadal pracuje – posłanka mówi o zmarnowanym potencjale
Ponad 4 200 spośród blisko 85 000 mianowanych urzędników pobierających w Belgii świadczenie z tytułu trwałej niezdolności do pracy nadal pracuje co najmniej na część etatu. Informuje o tym dziennik...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Ponad 4 200 spośród blisko 85 000 mianowanych urzędników pobierających w Belgii świadczenie z tytułu trwałej niezdolności do pracy nadal pracuje co najmniej na część etatu. Informuje o tym dziennik Het Laatste Nieuws, powołując się na dane przekazane federalnemu ministrowi ds. emerytur Janowi Jambonowi (N-VA), o które wystąpiła posłanka CD&V Nahima Lanjri.
Spis treści
Kto trafia do systemu
Chodzi o urzędników, którzy wcześniej wykorzystali przysługujący im limit dni chorobowych, a następnie lekarz orzecznik stwierdził, że dalsze wykonywanie przez nich pracy nie jest możliwe. W przypadku osób, które zachorują obecnie, mechanizm ten już nie obowiązuje – został zniesiony w czerwcu.
Samozatrudnienie i flexi-joby najczęstszą formą aktywności
Z danych wynika, że prawie 37 procent osób, które wcześniej przebywały na długotrwałym zwolnieniu, podjęło działalność na własny rachunek. Ponad 34 procent dorabia w ramach tzw. flexi-jobu, czyli elastycznej formy dodatkowego zatrudnienia, natomiast 32 procent pracuje na etacie jako pracownicy najemni. Część tych osób łączy jednocześnie kilka różnych statusów zawodowych.
Biuro ministra Jambona wskazało w rozmowie z dziennikiem, że źródła problemu należy szukać w procedurze naboru do administracji publicznej. „Praca na własny rachunek i flexi-joby dają większą elastyczność w zakresie godzin pracy, jej tempa oraz zakresu obowiązków” – stwierdzono.
Posłanka: stracono ogromny potencjał
Nahima Lanjri ocenia te dane inaczej. „To pokazuje, że władze często niesłusznie i o wiele za szybko wypychały ludzi z rynku pracy, a zbyt mało uwagi poświęcały reintegracji zawodowej” – powiedziała posłanka CD&V. Jak dodała, w efekcie zmarnowano ogromny potencjał wartościowych pracowników.