Ostre wystąpienie prokuratora w sprawie przestępczości narkotykowej – Vlaams Belang zarzuca rządowi De Wevera bezradność
Rząd Barta De Wevera przegrywa walkę ze zorganizowaną przestępczością narkotykową – taki przekaz płynął z konferencji prasowej prokuratora Juliena Moinila. Na jego wystąpienie natychmiast...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Rząd Barta De Wevera przegrywa walkę ze zorganizowaną przestępczością narkotykową – taki przekaz płynął z konferencji prasowej prokuratora Juliena Moinila. Na jego wystąpienie natychmiast zareagował przewodniczący komisji spraw wewnętrznych i poseł do Izby Reprezentantów Ortwin Depoortere (Vlaams Belang), według którego prokurator mówił o „halucynacyjnych sytuacjach” i „surréalisme Belge”. W ocenie polityka pod rządami N-VA kraj zmierza w stronę państwa upadłego, a masowe wypuszczanie na wolność przestępców przebywających w Belgii nielegalnie, wydawanie z więzień poleceń zabójstw przez przywódców gangów oraz bezkarność stają się normą.
Spis treści
Zarzuty wobec systemu wymiaru sprawiedliwości
Jak wskazywał prokurator Moinil, zawodzi cały łańcuch reakcji karnej. Wiele orzeczonych kar nie jest wykonywanych, przestępcy masowo wychodzą na wolność przed terminem, a przywódcy grup przestępczych nadal kierują swoją działalnością zza krat.
Depoortere zwraca uwagę, że rząd nie odpowiada nawet na najprostsze postulaty służb. Jak podkreśla, chodzi między innymi o izolowanie najgroźniejszych gangsterów oraz blokowanie sygnału telefonów komórkowych, z których korzystają w więzieniach.
Krytyka polityki migracyjnej
Moinil mówił również o skutkach polityki migracyjnej, którą określił jako katastrofalną. Według prokuratora spośród 7 000 osób przebywających w kraju nielegalnie i zatrzymanych w ostatnim czasie ponad 90 procent zostało po prostu zwolnionych przez Urząd ds. Cudzoziemców (Dienst Vreemdelingenzaken).
„Dopóki odmawia się wprowadzenia naszego zatrzymania migracji i środków remigracyjnych, sytuacja będzie się dalej wymykać spod kontroli” – stwierdził Depoortere, przypominając, że jego ugrupowanie od dawna domaga się takich rozwiązań. Jego zdaniem to tylko kwestia czasu, zanim dojdzie do ofiar śmiertelnych.
Sprawą zajmie się połączona komisja
Dokumentacji ma się przyjrzeć połączona komisja spraw wewnętrznych i sprawiedliwości, która zbierze się 2 września. Depoortere, przewodniczący komisji, zapowiedział, że wraz z posłami Vlaams Belang w Izbie Reprezentantów – Marijke Dillen, Alexandrem Van Hoecke oraz ekspertką partii do spraw migracji Francescą Van Belleghem – będzie naciskać na rząd, by podjął działania w tej sprawie.
Do krytyki przyłączył się także deputowany do parlamentu brukselskiego Bob De Brabandere. Jak zauważył, w Brukseli od pewnego czasu realizowana jest strategia dotycząca tak zwanych hotspotów, jednak w praktyce liczba miejsc uznawanych za newralgiczne nie maleje, lecz rośnie. Jego zdaniem przy takim tempie cały region może wkrótce stać się jednym wielkim hotspotem, dlatego rząd federalny De Wevera oraz rząd brukselski pod kierownictwem Dilliès powinny przedstawić realny plan działania, zanim będzie za późno.
Kwestia pieniędzy i wyborów politycznych
Depoortere podsumował, że poprawa bezpieczeństwa wymaga wykonywania orzeczonych kar, zatrzymywania i odsyłania osób przebywających w kraju nielegalnie, a także inwestowania w policję i wymiar sprawiedliwości. Jak zaznaczył, wszystkie te działania kosztują, a dostępne środki są ograniczone.
W jego ocenie przeznaczanie pieniędzy na inne cele jest politycznym wyborem rządu De Wevera, z którego mieszkańcy Belgii powinni wyciągnąć własne wnioski.