Ultimatum związku zawodowego wobec TUI – siedem dni na wyjaśnienia w sprawie floty w Belgii
Związek zawodowy SETCa/BBTK dał kierownictwu TUI siedem dni na przedstawienie wyjaśnień dotyczących przyszłości floty przewoźnika w Belgii. Powodem są wypowiedzi dyrektora generalnego grupy...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Związek zawodowy SETCa/BBTK dał kierownictwu TUI siedem dni na przedstawienie wyjaśnień dotyczących przyszłości floty przewoźnika w Belgii. Powodem są wypowiedzi dyrektora generalnego grupy Sebastiena Ebela, który w rozmowie z dziennikiem L’Echo dopuścił możliwość wycofania kolejnych samolotów z belgijskiego rynku. Jeśli w wyznaczonym terminie nie dojdzie do rozmów, związek zapowiada złożenie formalnej zapowiedzi strajku.
Spis treści
Ultimatum dla kierownictwa
Niecały tydzień po wypowiedzi szefa grupy socjalistyczny związek zawodowy zażądał pilnych wyjaśnień w sprawie przyszłości floty TUI w Belgii. Jak zapowiedział, jeśli w ciągu siedmiu dni nie rozpoczną się poważne konsultacje społeczne, złożona zostanie zapowiedź strajku.
W komunikacie przedstawiciele pracowników podkreślają, że nie chcą opierać się wyłącznie na informacjach pojawiających się w mediach, ale jednocześnie wyrażają niezadowolenie z braku wcześniejszych konsultacji z załogą. Ich zdaniem nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której decyzje mogące wpłynąć na działalność firmy i zatrudnienie w Belgii są najpierw ujawniane w prasie. Związek uważa, że informacje dotyczące przyszłości belgijskiej działalności TUI oraz miejsc pracy powinny być omawiane przy stole negocjacyjnym, a nie na łamach gazet.
Kolejne cięcia w belgijskiej flocie
Przy okazji prezentacji kwartalnych wyników spółki Sebastien Ebel powiedział w rozmowie z L’Echo, że TUI, które ma w Belgii 20 samolotów i zatrudnia 2 100 osób, może zlikwidować kolejne połączenia na belgijskim rynku. Powodem ma być podwyżka podatku od wejścia na pokład, o której zdecydował rząd Barta De Wevera.
Przewoźnik już wcześniej zakończył obsługę lotów dalekiego zasięgu z Brussels Airport. Zamknięta została również baza w Liège, a zapowiedziano także zakończenie działalności w Antwerpii.
Niepokój wśród pracowników
Jak wskazuje SETCa/BBTK, ponowne pojawienie się tematu ograniczenia floty bazującej w Belgii wywołuje duży niepokój wśród pracowników. Związek chce otrzymać szczegółowe wyjaśnienia dotyczące analizowanych scenariuszy oraz ich możliwego wpływu na belgijską działalność grupy.
Organizacja poinformowała, że przekazała swoje żądanie kierownictwu na piśmie i wyznaczyła siedmiodniowy termin na rozpoczęcie poważnych konsultacji społecznych.
„Personel nie może przez tygodnie pozostawać w niepewności. Wolimy rozmowy i chcemy dać kierownictwu całą niezbędną swobodę, aby przedstawiło wyjaśnienia” – podsumowuje związek.
TUI, pytane o sprawę przez redakcję, na razie nie przedstawia dodatkowych komentarzy.