Kupił używane auto zarejestrowane na Emmanuela Macrona – sąd uniewinnił 27-latka
Przed sądem karnym w Clermont-Ferrand stanął we wtorek 27-letni mężczyzna oskarżony o paserstwo. W 2025 r. kupił Renault Megane RS w komisie w departamencie Seine-Saint-Denis. Podczas kontroli...
Przed sądem karnym w Clermont-Ferrand stanął we wtorek 27-letni mężczyzna oskarżony o paserstwo. W 2025 r. kupił Renault Megane RS w komisie w departamencie Seine-Saint-Denis. Podczas kontroli drogowej okazało się, że samochód jest zarejestrowany na nazwisko prezydenta Francji Emmanuela Macrona i pod adresem Pałacu Elizejskiego – informuje dziennik La Voix du Nord.
Okazyjna cena i niespodzianka podczas kontroli
Mężczyzna znalazł ogłoszenie w mediach społecznościowych. Samochód wystawiono na sprzedaż za 8 500 euro, podczas gdy jego rzeczywistą wartość szacowano na 13 000 lub 14 000 euro.
Do kontroli drogowej doszło 18 czerwca. Policjanci ustalili wówczas, że dane zapisane w dokumentach pojazdu wskazują na prezydenta Francji oraz siedzibę Pałacu Elizejskiego.
Zemsta sprzedającego
Oskarżony przekonywał, że nie wiedział, na kogo zarejestrowany był samochód. Jak wyjaśniał, transakcję zawarł o godz. 3.00 w nocy, po całym dniu pracy i w stanie dużego zmęczenia, dlatego nie zwrócił uwagi na dane widniejące w dokumentach. O formalnym właścicielu pojazdu miał dowiedzieć się dopiero od policjanta podczas kontroli. Brak przerejestrowania auta na własne nazwisko tłumaczył nie próbą ukrycia czegokolwiek, lecz awarią samochodu. Zamierzał bowiem dochodzić roszczeń od sprzedającego.
Obrońca mężczyzny argumentował, że spółka, w której dokonano zakupu, działała w sposób oszukańczy, jednak sama transakcja nie była nielegalna. Ponieważ samochód nie działał prawidłowo, klient postanowił nie rejestrować go na siebie. Mandaty wystawiane w związku z użytkowaniem pojazdu trafiały więc do sprzedającego, który – według adwokata – w ramach odwetu zarejestrował auto na nazwisko Emmanuela Macrona.
Sąd uniewinnił 27-latka od zarzutu paserstwa. Mężczyzna musi jednak zapłacić 500 euro grzywny za brak ubezpieczenia pojazdu.