Cywile w belgijskiej policji wykonują zadania zastrzeżone dla funkcjonariuszy – „Jesteśmy na równi pochyłej”
W wielu lokalnych strefach policji w Belgii pracownicy cywilni wykonują czynności, które zgodnie z konstytucją i ustawą powinny należeć wyłącznie do funkcjonariuszy. Wynika to z nowej opinii organu...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W wielu lokalnych strefach policji w Belgii pracownicy cywilni wykonują czynności, które zgodnie z konstytucją i ustawą powinny należeć wyłącznie do funkcjonariuszy. Wynika to z nowej opinii organu kontroli informacji policyjnej COC, o której we wtorek poinformował dziennik De Tijd. Chodzi między innymi o sporządzanie protokołów, dostęp do policyjnych baz danych, kierowanie operacjami oraz pilotowanie dronów. Organ kontrolny ostrzega przed niepokojącą tendencją i domaga się jednoznacznego uregulowania tej kwestii w przepisach.
Spis treści
Niejasne pojęcie „wsparcia”
Prawo zezwala osobom cywilnym na udział w zadaniach policyjnych wyłącznie w charakterze pomocniczym. Pracownicy ci stanowią około jednej piątej spośród 50 000 osób zatrudnionych w belgijskiej policji. Należą do tak zwanych ram administracyjno-logistycznych CALog i zajmują się zadaniami technicznymi, administracyjnymi oraz wspierającymi. W tej grupie znajdują się między innymi analitycy, pracownicy administracyjni, informatycy i mechanicy.
Problem polega na tym, że przepisy nie wyjaśniają dokładnie, co należy rozumieć pod pojęciem „wsparcia”. Poszczególne korpusy policyjne interpretują więc tę lukę na własny sposób. Jak podkreśla przewodniczący COC Frank Schuermans, w wielu strefach policji znaczna liczba pracowników CALog wykonuje czynności wykraczające poza dozwolony zakres. Zdaniem organu kontrolnego granica zostaje przekroczona wtedy, gdy osoba bez odpowiednich uprawnień samodzielnie podejmuje decyzje mogące wpłynąć na przebieg śledztwa lub naruszyć prawa obywateli.
Niedobory kadrowe i niższe koszty
Federalna instytucja nadzorująca zarządzanie informacją policyjną wskazuje, że komendanci powierzają cywilom coraz więcej zadań należących do policjantów. Jak zaznaczono w opinii, często odbywa się to w sposób ukryty lub zawoalowany. Przyczynami są braki kadrowe, problemy z rekrutacją, rozwój technologii wymagających specjalistycznej wiedzy oraz koszty zatrudnienia, które w przypadku funkcjonariuszy są wyższe niż w przypadku personelu cywilnego.
„Wśród wielu komendantów panuje przekonanie, że policja powinna koncentrować się na utrzymaniu porządku, a pozostałe zadania można zlecić na zewnątrz” – mówi Frank Schuermans. Przewodniczący COC określa to zjawisko jako niepokojącą ewolucję. „Jesteśmy na równi pochyłej” – ostrzega.
Drony i protokoły sporządzane przez studentów
COC zwrócił niedawno uwagę jednej ze stref policji, w której policyjnymi dronami sterowała osoba prywatna. „Gdyby pójść dalej tym tokiem rozumowania, obywatelowi można byłoby również powierzyć prowadzenie radiowozu zespołu interwencyjnego” – komentuje przewodniczący organu kontrolnego.
Na początku miesiąca prokuratura wszczęła natomiast postępowanie po doniesieniach dotyczących strefy policji Rivierenland, obejmującej Mechelen. Według tych informacji protokoły dotyczące wykroczeń drogowych mieli tam sporządzać pracujący dorywczo studenci, którzy nie posiadali wymaganych uprawnień.
COC domaga się zmian w przepisach
Organ kontroli przypomina, że nielegalne wykonywanie uprawnień policyjnych może zostać ukarane pozbawieniem wolności. Celem COC nie jest jednak rezygnacja z wiedzy i umiejętności pracowników CALog, którzy uzupełniają braki między innymi w dziedzinie cyberbezpieczeństwa oraz zagadnień technicznych i finansowych. Federalna instytucja opowiada się za doprecyzowaniem przepisów oraz umożliwieniem personelowi cywilnemu odbywania odpowiedniego szkolenia operacyjnego.
Same strefy policji podkreślają, że ograniczenie zadań powierzanych cywilom mogłoby poważnie utrudnić ich funkcjonowanie, szczególnie w mniejszych i mniej elastycznych korpusach. „Musimy zadbać o to, by nadal móc korzystać ze specjalistycznej wiedzy” – przekonuje przedstawiciel jednego z dużych korpusów policyjnych. „We współczesnym systemie policyjnym potrzeba ta jest większa niż kiedykolwiek. Nie zawsze wymaga ona jednak posiadania uprawnień policyjnych”.
Lokalne strefy bronią dotychczasowego modelu
Przewodniczący stałej komisji policji lokalnej, reprezentującej lokalne strefy, uważa interpretację COC za bardzo wąską. Zapowiada również, że do czasu przeprowadzenia szczegółowej analizy dotychczasowy sposób działania zostanie utrzymany. Opinię organu kontrolnego analizuje także policja federalna, która zapewnia, że przestrzeganie zasad dotyczących uprawnień jest kontrolowane i monitorowane.