Gospodarka strefy euro odbija w lipcu – wskaźnik PMI najwyżej od pięciu miesięcy
Wstępny odczyt złożonego wskaźnika PMI dla strefy euro wzrósł w lipcu do 51,9 punktu, wyraźnie przekraczając prognozę na poziomie 50,3 punktu, przygotowaną przez analityków ankietowanych przez...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Wstępny odczyt złożonego wskaźnika PMI dla strefy euro wzrósł w lipcu do 51,9 punktu, wyraźnie przekraczając prognozę na poziomie 50,3 punktu, przygotowaną przez analityków ankietowanych przez agencję Reuters. Pierwsze szacunki opublikowała w piątek firma S&P Global na podstawie badań przeprowadzonych wśród przedsiębiorstw. Wynik wskazuje, że sektor prywatny powrócił na ścieżkę wzrostu, przede wszystkim dzięki poprawie w usługach.
Spis treści
Powrót do wzrostu po trzech trudnych miesiącach
Gospodarka strefy euro skorzystała na spadku cen ropy naftowej, dopóki tendencja ta się utrzymywała. Przez trzy wcześniejsze miesiące aktywność gospodarczą ograniczała wojna na Bliskim Wschodzie. W marcu i kwietniu wskaźnik PMI sygnalizował kurczenie się aktywności, natomiast w czerwcu powrócił do neutralnego poziomu 50 punktów.
Wbrew oczekiwaniom poprawę zanotował sektor usług, w którym wskaźnik wzrósł z 49,4 do 51,6 punktu. Lepszy od prognoz okazał się również przemysł przetwórczy, pozostający w strefie wzrostu od lutego. Jego PMI podniósł się z 51,4 do 52 punktów, a produkcja rosła w najszybszym tempie od marca 2022 r.
Niemcy poprawiają wynik, Francja nadal poniżej granicy wzrostu
Za poprawą w przemyśle stał przede wszystkim powrót do wzrostu niemieckiego sektora prywatnego. W największej gospodarce Europy wskaźnik PMI wzrósł do 51,2 punktu z 49,5 punktu miesiąc wcześniej, a wynik dla przetwórstwa osiągnął najwyższy poziom od czterech i pół roku.
Francja nadal pozostaje w fazie kurczenia się aktywności, ze wskaźnikiem na poziomie 49,6 punktu. Stało się tak mimo wzrostu PMI dla usług o 3 punkty, do 49,8 punktu. W pozostałych krajach strefy euro zanotowano natomiast najsilniejszą ekspansję od ośmiu miesięcy.
Tania ropa i wzrost nowych zamówień
Europejska gospodarka skorzystała przede wszystkim na krótkotrwałym rozejmie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, który doprowadził na początku miesiąca do spadku ceny ropy do 70 dolarów. Inflacja kosztów produkcji obniżyła się do najniższego poziomu od początku wojny, a liczba nowych zamówień wzrosła po raz pierwszy od lutego.
„Po ogólnie słabym drugim kwartale popyt w lipcu nieco odbił” – zauważył Chris Williamson, główny ekonomista S&P Global Market Intelligence. Z jego wyliczeń wynika, że obecny poziom wskaźnika PMI odpowiada kwartalnemu wzrostowi PKB strefy euro o 0,3 procent. Ekonomista określił to tempo jako rozsądnie solidne, zastrzegając jednak, że może ono osłabnąć wraz ze wznowieniem działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie i powrotem ceny ropy Brent do 100 dolarów.
„Lipiec przyniósł mile widziane ożywienie aktywności gospodarczej w strefie euro, ale przy tak zmiennej sytuacji geopolitycznej dopiero się okaże, czy te dobre wiadomości okażą się trwałe” – ostrzegł ekonomista.
Mniejsza presja na Europejski Bank Centralny
Europejski Bank Centralny, który w czwartek pozostawił stopy procentowe bez zmian, może z większym spokojem oceniać najbliższe tygodnie. Z badania S&P Global wynika, że ceny producentów rosły w lipcu wolniej zarówno w usługach, jak i w przetwórstwie przemysłowym.
„To zmniejszy presję na EBC związaną z ewentualną pilną potrzebą kolejnych podwyżek stóp” – podsumował Chris Williamson.