Strzelanina przy Grote Baan w Houthalen wywołała niepokój mieszkańców – burmistrz mówi o „odosobnionym zdarzeniu”
Niedawna strzelanina przy Grote Baan w Houthalen wzbudziła duży niepokój wśród mieszkańców dzielnicy – informuje VRT NWS. Burmistrz Houthalen-Helchteren Alain Yzermans z Vooruit spotkał się z...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Niedawna strzelanina przy Grote Baan w Houthalen wzbudziła duży niepokój wśród mieszkańców dzielnicy – informuje VRT NWS. Burmistrz Houthalen-Helchteren Alain Yzermans z Vooruit spotkał się z lokalną społecznością i zapewnił, że było to odosobnione zdarzenie, najprawdopodobniej będące skutkiem długotrwałego konfliktu między dwoma sąsiadami. Zapowiedział również, że gmina wspólnie z mieszkańcami zajmie się problemami osiedla.
Spis treści
Spór o parkowanie przerodził się w strzelaninę
Jak ustalono, jednym z bezpośrednich powodów narastających napięć w dzielnicy był spór o parkowanie. Konflikt z czasem doprowadził do poważnej strzelaniny, podczas której padło kilkadziesiąt strzałów.
„Zdarzenie wywołało wiele lęku. Strzelanina mocno wstrząsnęła mieszkańcami” – przyznaje Yzermans. Gmina analizuje obecnie, jakie zmiany można wprowadzić w przestrzeni publicznej, aby w przyszłości ograniczyć podobne frustracje.
„Prawdopodobnie chodziło o tlący się od dłuższego czasu konflikt między dwoma sąsiadami” – ocenia burmistrz.
Reakcja policji i zwiększony nadzór
Bezpośrednio po zdarzeniu policja przeprowadziła tzw. „clean sweep”. Obie posesje zostały dokładnie przeszukane i całkowicie oczyszczone z broni. „Uważam, że reakcja policji była bardzo jednoznaczna, dokładna i zdecydowana” – stwierdza Yzermans. Burmistrz podkreśla, że posiadanie broni bez wymaganego pozwolenia jest nie do zaakceptowania.
Aby w najbliższym czasie zapewnić spokój w dzielnicy, gmina zwiększa nadzór policyjny. Zdaniem burmistrza obecny obraz osiedla jest jednak niezgodny z rzeczywistością. „Dane są bardzo jasne. Problemów z uciążliwościami jest bardzo niewiele” – dodaje Yzermans.
Dialog z mieszkańcami i plany dla osiedla
Duża była również gotowość mieszkańców do rozmowy. Burmistrz odwiedził dzielnicę w sobotę po południu, aby spotkać się z lokalną społecznością. Mieszkańcy zapowiedzieli utworzenie w najbliższym czasie komitetu osiedlowego. „Ludzie w różnym wieku i o różnym pochodzeniu chcą w ten sposób wspólnie pracować nad poprawą jakości życia w dzielnicy” – relacjonuje Yzermans.
Podczas spotkania szybko ujawniły się także strukturalne problemy osiedla. Mieszkańcy wyraźnie domagają się większej liczby miejsc do zabawy dla dzieci oraz lepszego zagospodarowania przestrzeni publicznej, w tym poprawy sytuacji parkingowej.
Gmina zobowiązała się zająć tymi kwestiami w najbliższym czasie, w porozumieniu z mieszkańcami. Problemy mają zostać omówione podczas warsztatu osiedlowego, czyli buurtatelier, zaplanowanego już wcześniej na wrzesień. „Będzie tam można współtworzyć i współuczestniczyć w kształtowaniu przyszłego wyglądu dzielnicy, gdy tylko ruszą prace związane z połączeniem Noord-Zuid” – dodaje burmistrz.
Jeszcze przed strzelaniną gmina planowała rewitalizację osiedla w ramach inwestycji drogowej Noord-Zuid, czyli Północ-Południe. „Schomstraat stanie się między innymi ważnym połączeniem z centrum, a Grote Baan również zyska nowy wygląd” – zapowiada Yzermans.
Burmistrz przyznaje jednocześnie, że problemem pozostają prywatne służebności oraz bezładnie rozmieszczone przybudówki. „Powodują irytację, ale ponieważ chodzi o własność prywatną, gmina nie może interweniować” – mówi. Władze lokalne zamierzają dlatego nadal koncentrować się na działaniach informacyjnych i uświadamiających.