Pociągi projektowane na coraz większe upały – Eurostar zamawia klimatyzację działającą do 55 stopni
Europejscy przewoźnicy kolejowi coraz częściej muszą uwzględniać ekstremalne upały już na etapie projektowania nowych pociągów. Jak informuje dziennik L’Echo, składy, które w najbliższych...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Europejscy przewoźnicy kolejowi coraz częściej muszą uwzględniać ekstremalne upały już na etapie projektowania nowych pociągów. Jak informuje dziennik L’Echo, składy, które w najbliższych miesiącach trafią do francuskiego przewoźnika SNCF, zostały przystosowane do temperatur sięgających 50 stopni. Eurostar zażądał natomiast od dostawców klimatyzacji zdolnej działać nawet przy 55 stopniach. W Belgii czerwcowa fala upałów zmusiła SNCB/NMBS do wycofania z ruchu 200 składów pozbawionych klimatyzacji.
Spis treści
Eurostar przygotowuje się na warunki jak w Arabii Saudyjskiej
Branża kolejowa ma trudności z nadążaniem za przyspieszającymi zmianami klimatu, ponieważ pociągi pozostają w eksploatacji przez wiele lat. Przewoźnicy muszą więc już dziś zadbać o to, by zamawiany obecnie tabor działał niezawodnie również za 20 lub 30 lat.
Z tego powodu dyrektor generalna Eurostaru Gwendoline Cazenave, która w październiku zamówiła u Alstomu pociągi za 2 miliardy euro, musiała zmienić wcześniejsze założenia. Zwróciła się do dostawców, aby nowe składy, mające kursować co najmniej do 2060 r., wyposażono w system klimatyzacji działający przy temperaturach dochodzących do 55 stopni.
Do tej pory takie wymagania kojarzono przede wszystkim z państwami Zatoki Perskiej. Wraz z postępującym ociepleniem klimatu podobnych warunków nie można jednak wykluczyć również w tej części Europy. Jest to tym bardziej znaczące, że Eurostar nie obsługuje połączeń na południu Francji ani Europy. Pociągi przewoźnika kursują w Holandii, Belgii i Niemczech, a wkrótce mają również docierać do Szwajcarii oraz, rzecz jasna, do Wielkiej Brytanii.
Niemal co piąty pociąg SNCB/NMBS nie ma klimatyzacji
Wysokie temperatury wymuszają dostosowania również w Belgii. Podczas czerwcowej fali upałów SNCB/NMBS wycofał z ruchu 200 pociągów bez klimatyzacji. Nieco ponad połowę z nich udało się zastąpić innymi składami, dlatego ostatecznie oferta przewoźnika zmniejszyła się o około sto pociągów.
Nieco mniej niż 20 procent taboru SNCB/NMBS nadal nie jest wyposażone w klimatyzację. System ten mają natomiast wagony M6 i M7, jednostki AM96 oraz wagony I6, I10, I11, AM08 i AR41. Obecne pociągi przewoźnika zostały zasadniczo zaprojektowane do pracy w temperaturach od -25 do 40 lub 45 stopni, w zależności od rodzaju i wieku składu. Jak podkreśla rzecznik SNCB/NMBS Tom Guillaume, niektóre specjalistyczne elementy elektroniczne, między innymi urządzenia o znaczeniu krytycznym, są odporne nawet na temperatury sięgające 70 stopni.
Rozgrzane szyny i wymagania dla nowych pociągów
Upały wpływają nie tylko na tabor, lecz także na infrastrukturę kolejową. Podczas fali gorąca szyny mogą mieć temperaturę o 10 do 20 stopni wyższą niż otoczenie, a nocą metal gwałtownie się wychładza. Takie wahania zwiększają ryzyko odkształcenia torów. Z tego względu zarządca infrastruktury Infrabel uruchamia podczas upałów specjalny plan obejmujący wzmożone kontrole.
SNCB/NMBS nie ujawnia, na jakie temperatury będą odporne nowe pociągi zamówione w ramach tak zwanego kontraktu stulecia z firmą CAF. Przewoźnik odwołuje się do europejskich norm technicznych, które również zmieniają się pod wpływem postępujących zmian klimatu. „W przypadku nowych składów AM30 specyfikację opracowano z uwzględnieniem warunków, w jakich tabor ma niezawodnie funkcjonować przez cały okres eksploatacji” – wyjaśnia Tom Guillaume.