Hiszpania najtańsza do tankowania tego lata – Luksemburg traci pozycję lidera
Osoby planujące tego lata wakacyjny wyjazd samochodem najtaniej zatankują w Hiszpanii – wynika z badania holenderskiej organizacji mobilności ANWB, o którym informuje VRT. Kraj ten wyprzedził...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Osoby planujące tego lata wakacyjny wyjazd samochodem najtaniej zatankują w Hiszpanii – wynika z badania holenderskiej organizacji mobilności ANWB, o którym informuje VRT. Kraj ten wyprzedził Luksemburg, przez wiele lat uznawany za najtańsze miejsce do tankowania w Europie. Podróżni mogą dodatkowo ograniczyć wydatki o kilkadziesiąt euro, wybierając stacje położone niedaleko autostrady zamiast tych znajdujących się bezpośrednio przy trasie.
Spis treści
Przez lata to właśnie Luksemburg kojarzył się kierowcom zmierzającym na południe Europy z najtańszym paliwem. Tego lata pierwsze miejsce w zestawieniu zajęła jednak Hiszpania.
Hiszpania wyprzedza Luksemburg
Na stacjach przy hiszpańskich autostradach litr benzyny kosztuje średnio 1,64 euro, natomiast litr oleju napędowego 1,62 euro. W Luksemburgu średnia cena benzyny przy autostradzie wynosi 1,65 euro za litr, a oleju napędowego 1,61 euro za litr.
Najdroższym krajem pod względem tankowania benzyny przy autostradzie pozostaje Holandia, gdzie średnia cena osiąga 2,43 euro za litr. W przypadku oleju napędowego najwięcej płacą kierowcy w Szwajcarii – przeciętnie 2,49 euro za litr. Rekordowe ceny odnotowano na stacjach znajdujących się na południe od tunelu Gottharda. Litr benzyny kosztuje tam nawet 2,66 euro, a oleju napędowego 2,84 euro.
ANWB zaznacza, że lato 2026 r. nie będzie najdroższym sezonem w historii. Rekord nadal należy do 2022 r., kiedy wojna w Ukrainie doprowadziła do gwałtownego wzrostu cen paliw. Mimo to tankowanie pozostaje znaczącym elementem wakacyjnych wydatków osób podróżujących samochodem.
Warto zjechać z autostrady
Kierowcy, którzy zdecydują się na krótki zjazd z autostrady w celu zatankowania, mogą w tym roku zaoszczędzić wyjątkowo dużo. ANWB porównała ceny na stacjach bezpośrednio przy trasach szybkiego ruchu z ofertami punktów oddalonych od nich najwyżej o dwa kilometry. Jak zauważa Joris van Drooge, większość kierowców zdaje sobie sprawę, że tankowanie przy autostradzie kosztuje więcej, jednak tegoroczne różnice są szczególnie wyraźne.
Największe oszczędności są możliwe w Niemczech, gdzie różnica w cenie paliwa może wynieść nawet 60 eurocentów za litr. W przypadku pełnego baku daje to od 20 do 30 euro oszczędności. W Austrii, Francji, Szwajcarii i Holandii krótki objazd pozwala zwykle obniżyć koszt jednego tankowania o 10-20 euro. W Belgii, Hiszpanii i we Włoszech różnice są mniejsze. W Luksemburgu wybór stacji ma natomiast niewielkie znaczenie, ponieważ ceny paliw są tam niemal wszędzie zbliżone.
Ładowanie samochodów elektrycznych
ANWB przeanalizowała również koszty ładowania samochodów elektrycznych. Różnice między poszczególnymi krajami są pod tym względem mniejsze niż w przypadku benzyny i oleju napędowego. Średnia cena szybkiego ładowania wynosi 76 eurocentów za kilowatogodzinę. Także w tej kategorii najtańsza okazała się Hiszpania, gdzie średnia stawka wynosi 60 eurocentów za kWh. Najdroższe są Włochy z ceną 88 eurocentów za kWh.
Kierowcy samochodów elektrycznych, którzy podczas podróży korzystają przede wszystkim z szybkich ładowarek, w większości krajów ponoszą wyższe koszty niż użytkownicy aut benzynowych lub z silnikiem Diesla. Według ANWB w niemal wszystkich analizowanych państwach przejechanie 100 kilometrów przy korzystaniu z szybkiego ładowania kosztuje więcej niż pokonanie tej samej trasy samochodem na benzynę lub olej napędowy. Wyjątkiem jest Francja, gdzie koszty jazdy na dłuższych odcinkach są zbliżone do wydatków na benzynę.
Osoby wyjeżdżające na urlop samochodem elektrycznym mogą jednak zmniejszyć rachunki dzięki czasowemu abonamentowi u operatora szybkich ładowarek. Według ANWB taki abonament kosztuje około 6 euro miesięcznie, lecz często zwraca się już podczas jednego ładowania. Cena za kWh spada wtedy zwykle do 55 eurocentów lub mniej, co w drodze powrotnej może przynieść od 50 do 100 euro oszczędności.
Wskazówki, jak zaoszczędzić
ANWB wskazuje, że kilka prostych decyzji może obniżyć wydatki na paliwo o kilkadziesiąt euro. Organizacja radzi, aby w miarę możliwości unikać tankowania w Holandii, Francji i Szwajcarii. Szczególną uwagę należy również zachować przy niemieckich autostradach, gdzie różnice między cenami na poszczególnych stacjach bywają bardzo duże.
W Niemczech najlepiej tankować przed południem. Ze względu na tak zwaną zasadę “12-Uhr-Regel” stacje mogą podnosić ceny tylko raz dziennie, co najczęściej dzieje się około godz. 12.00. Poranek jest więc zazwyczaj najtańszą porą na tankowanie, a różnica może wynosić nawet 20 eurocentów za litr. Również w Austrii ceny w godzinach porannych są zwykle niższe niż później, choć rozbieżności nie są tam tak duże jak w Niemczech.
We Włoszech warto omijać dystrybutory oznaczone jako “servito”, przy których paliwo nalewa pracownik stacji. Tankowanie samoobsługowe, oznaczane jako “self” lub “fai da te”, może być tańsze nawet o 40 eurocentów za litr. We Francji korzystne ceny można często znaleźć przy hipermarketach – przeciętnie około 20 eurocentów za litr mniej niż przy autostradzie, a w porównaniu z najdroższymi stacjami różnica może osiągać nawet 40 eurocentów. W Szwajcarii najlepiej płacić kartą bankową lub kredytową. Na części stacji przy autostradach można wprawdzie zapłacić gotówką w euro, lecz wiąże się to ze znacznie wyższym kosztem, sięgającym nawet 20 eurocentów za litr.