Nieprawidłowości w spółce Foyer anderlechtois – komisja śledcza przesłuchała dwoje kluczowych świadków
Brukselska komisja śledcza, która bada możliwe nieprawidłowości w publicznej spółce mieszkaniowej Foyer anderlechtois, przesłuchała w czwartek dwoje ważnych świadków. Jak informuje dziennik Le Soir,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Brukselska komisja śledcza, która bada możliwe nieprawidłowości w publicznej spółce mieszkaniowej Foyer anderlechtois, przesłuchała w czwartek dwoje ważnych świadków. Jak informuje dziennik Le Soir, wiceprzewodnicząca rady nadzorczej Marcela Gori z MR zeznawała za zamkniętymi drzwiami przez niemal osiem godzin. Wieczorem przed komisją pojawił się przewodniczący spółki Lotfi Mostefa z PS, którego rola w zarządzaniu organizacją znajduje się w centrum sprawy.
Wiceprzewodnicząca zeznawała za zamkniętymi drzwiami
W brukselskim parlamencie posłowie przesłuchali Marcelę Gori z MR, wiceprzewodniczącą rady nadzorczej publicznej spółki mieszkaniowej Société immobilière de service public, Sisp. Na jej wniosek posiedzenie odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Oznaczało to, że publiczność nie mogła śledzić ani jej wystąpienia, ani późniejszej wymiany zdań z członkami komisji.
Decyzja ta była pewnym zaskoczeniem, ponieważ Gori pełni funkcję polityczną i można było zakładać, że jej zeznania będą jawne. Sama zainteresowana uznała jednak, że posiada wrażliwe informacje lub dane dotyczące konkretnych spraw osobistych. Powodów nie ujawniono publicznie, a posłowie ocenili jej wniosek jako uzasadniony. Na tego rodzaju żądanie zgodę musi wyrazić większość dwóch trzecich członków komisji.
Za zamkniętymi drzwiami komisja wysłuchała również innych świadków. Przesłuchanie Marceli Gori trwało blisko osiem godzin i zakończyło się około godz. 18.30.
Przesłuchanie przewodniczącego spółki
Drugim szczególnie oczekiwanym świadkiem był przewodniczący Foyer anderlechtois Lotfi Mostefa z PS. To właśnie jego intensywne i krytykowane zaangażowanie w zarządzanie spółką znajduje się w centrum sprawy. Mostefa jest podejrzewany o praktyki klientelistyczne, zwłaszcza przy przydzielaniu mieszkań. Jego przesłuchanie rozpoczęło się około godz. 19.00.
Jego wystąpienie było ważnym momentem prac komisji. Do tej pory Mostefa nie zabierał głosu od czasu emisji flamandzkiego programu śledczego Pano, który 20 maja udokumentował jego silne ingerowanie w niektóre procedury przydziału mieszkań. Część przesłuchania miała odbyć się jawnie.