Upały zamknęły szkołę w Wuustwezel – dzieci szukały ochłody w kościele
Uczniowie i nauczyciele szkoły podstawowej Triangel w Wuustwezel we Flandrii spędzili piątek nie w salach lekcyjnych, lecz w miejscowym kościele Onze-Lieve-Vrouw-Hemelvaartkerk. Powodem były wysokie...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Uczniowie i nauczyciele szkoły podstawowej Triangel w Wuustwezel we Flandrii spędzili piątek nie w salach lekcyjnych, lecz w miejscowym kościele Onze-Lieve-Vrouw-Hemelvaartkerk. Powodem były wysokie temperatury w budynku szkoły. Dzieci mogły wrócić do domów już w południe, a te, które nie miały takiej możliwości, znalazły schronienie w chłodniejszym wnętrzu kościoła.
W klasach nawet 40 stopni
Temperatura w salach lekcyjnych stała się trudna do zniesienia.
- W klasie czwartej było na przykład 40 stopni. Dla dzieci to naprawdę przestało być możliwe – opowiada nauczycielka wspomagająca Ann Konings. – Wtedy zadzwoniono do nas z gminy z informacją, że udostępniają kościół.
Przed południem z takiego schronienia skorzystały dwie grupy przedszkolne z pięciolatkami, a po południu uczniowie szkoły podstawowej, którzy nie mogli wrócić do domu. W kościele dzieci wspólnie zjadły posiłek, układały puzzle, rysowały i grały w różne gry.
„W klasie było o wiele za gorąco”
Najmłodsi szybko docenili chłód panujący w świątyni. Lisse i Roos cieszyły się, że mogą spokojnie pobawić się w kościele.
- W klasie było o wiele za gorąco, strasznie się pociłyśmy. Czasami mogłyśmy zanurzyć koszulki w wiadrze z wodą, ale to nie wystarczało, żeby się ochłodzić. Tutaj jest o wiele zimniej – relacjonują dziewczynki.
Dla dzieci wyjście do kościoła okazało się niecodzienną atrakcją. Jak dodaje Ann Konings, część z nich rano nawet płakała, bo obawiała się, że nie będzie mogła pójść razem z innymi.