Premier krytykuje hymn Czerwonych Diabłów – „mało eleganckie”, że nie ma w nim ani słowa po niderlandzku
Premier Bart De Wever (N-VA) nie kryje zastrzeżeń wobec oficjalnego hymnu piłkarskiej reprezentacji Belgii na tegoroczne mistrzostwa świata. Jego zdaniem pominięcie w utworze języka niderlandzkiego...
Premier Bart De Wever (N-VA) nie kryje zastrzeżeń wobec oficjalnego hymnu piłkarskiej reprezentacji Belgii na tegoroczne mistrzostwa świata. Jego zdaniem pominięcie w utworze języka niderlandzkiego jest, jak to określił, „mało eleganckie”.
Piosenka „Kiss the grass (Allez allez)”, wykonywana przez brukselskiego rapera Roméo Elvisa i flamandzką piosenkarkę Sylvie Kreusch, została pod koniec kwietnia wybrana przez Belgijski Związek Piłki Nożnej jako hymn Czerwonych Diabłów na to lato. Tekst utworu napisano po francusku i po angielsku. O sprawę zapytał premiera w środę poseł Vlaams Belang Werner Somers podczas posiedzenia komisji konstytucyjnej Izby Reprezentantów.
Mało eleganckie
- O istnieniu tej piosenki dowiedziałem się dzięki pańskiemu pytaniu – przyznał Bart De Wever. Dodał, że jego współpracownicy potwierdzili mu, iż w utworze nie ma ani jednego śpiewanego słowa po niderlandzku, co – delikatnie mówiąc – uznał za mało eleganckie.
Premier odniósł się również do jednego z fragmentów tekstu. – W pewnym momencie pojawia się mowa o dwunastu milionach kumpli. Warto byłoby uwzględnić język blisko siedmiu milionów spośród tych kumpli. Mam wydrukowany tekst przed oczami i nie jest on udany – skomentował.
De Wever stwierdził także, że właściwe byłoby umieszczenie w piosence kilku słów po niemiecku. Jednocześnie premier przypomniał, że za wybór hymnu odpowiada wyłącznie Belgijski Związek Piłki Nożnej, a rząd nie miał żadnego udziału w powstaniu utworu.