Rekordowa liczba zgłoszeń podejrzeń o pranie pieniędzy w Belgii – za wzrost odpowiadają instytucje płatnicze
Belgijska komórka ds. analizy informacji finansowych Ctif otrzymała w 2025 r. o 10 000 więcej zgłoszeń podejrzeń o pranie pieniędzy niż rok wcześniej. Za wzrost ten odpowiadają działające w Belgii...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Belgijska komórka ds. analizy informacji finansowych Ctif otrzymała w 2025 r. o 10 000 więcej zgłoszeń podejrzeń o pranie pieniędzy niż rok wcześniej. Za wzrost ten odpowiadają działające w Belgii instytucje płatnicze, takie jak Worldline czy Wise. Łącznie organ odnotował 102 312 zawiadomień dotyczących podejrzanych operacji, środków lub zdarzeń, przekazanych przez podmioty objęte przepisami o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz przez krajowych i zagranicznych partnerów państwa. Dla porównania w 2024 r. takich zgłoszeń było 91 487. Dane pochodzą z rocznego raportu Ctif, z którym jako pierwszy zapoznał się Le Soir.
Spis treści
Tak wyraźny wzrost należy przypisać jednej konkretnej kategorii instytucji finansowych – instytucjom płatniczym. W 2025 r. odpowiadały one za około 52 000 zgłoszeń, czyli za ponad połowę wszystkich informacji, które trafiły do komórki. W tym samym okresie liczba zawiadomień o podejrzeniu prania pieniędzy przekazywanych przez tradycyjne banki pozostała stabilna.
Instytucje płatnicze to podmioty ułatwiające realizowanie płatności, m.in. w internecie lub między różnymi walutami. Le Soir, wraz z partnerami z sieci European Investigative Collaborations (EIC), zwrócił uwagę na dwie takie firmy – w czerwcu 2025 r. oraz całkiem niedawno, w ramach cyklu śledczego „Dirty Payments”, który ujawnił systemowe luki w branży płatniczej. Chodzi o francuską spółkę Worldline oraz brytyjską Wise, dawniej TransferWise. Obie mają swoje belgijskie filie.
Postępowania prokuratury wobec Worldline i Wise
Po ubiegłorocznych ustaleniach dziennikarzy prokuratura w Brukseli wszczęła wobec Worldline Belgique postępowanie sądowe dotyczące podejrzenia prania pieniędzy. Śledztwo w tej sprawie nadal trwa. Ta sama prokuratura bada również podejrzenia prania pieniędzy w odniesieniu do Wise, co Le Soir i jego partnerzy z EIC ujawnili na początku tego miesiąca. Obie spółki korzystają z domniemania niewinności.
Wise Europe pojawia się w setkach spraw trafiających do Belgii w ramach wniosków o pomoc prawną. Chodzi łącznie o ponad 500 milionów euro podejrzanych transakcji. Spółce grozi skierowanie sprawy do sądu karnego. Według ustaleń dziennikarzy to właśnie Wise w dużej mierze odpowiada za gwałtowny wzrost liczby zgłoszeń podejrzeń kierowanych do Ctif w latach 2024 i 2025.
Instytucje płatnicze stają się „dużymi graczami”
Jak podkreśla sekretarz generalny Ctif Kris Meskens, w ciągu ostatnich dwóch, trzech lat instytucje płatnicze zaczęły odgrywać znacznie większą rolę na rynku. Coraz lepiej znają też działalność komórki. Według Meskensa podejrzani klienci tych instytucji w większości nie są rezydentami Belgii. W przypadku ponad 90 procent takich zgłoszeń komórka, po przeprowadzeniu analizy, ogranicza się do przekazania informacji swoim europejskim odpowiednikom.
Wzrost liczby zgłoszeń wynika z centralnej roli belgijskich filii w europejskim systemie płatności. Meskens zwraca uwagę, że na poziomie prawa unijnego zdecydowano, iż system zgłaszania podejrzeń o pranie pieniędzy pozostaje w gestii krajowych jednostek analityki finansowej. W rezultacie, dzięki tzw. „paszportowi europejskiemu”, z którego korzystają niektóre filie mające siedzibę w Brukseli, wszystkie zgłoszenia trafiają właśnie do belgijskiej komórki.
Potwierdzała to zresztą sama Wise w odpowiedziach na pytania dziennikarzy, wyjaśniając dużą liczbę wniosków sądowych napływających do prokuratury w Brukseli w sprawie jej klientów. Spółka wskazała, że Wise Europe ma siedzibę w Belgii i świadczy usługi na rzecz ponad 25 krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Zdaniem organu zajmującego się przeciwdziałaniem praniu pieniędzy śledztwo „Dirty Payments” odegrało również rolę uświadamiającą – publikacje z pewnością zwiększyły czujność środowiska finansowego.
Ponad dwa miliardy euro przekazane wymiarowi sprawiedliwości
Spośród ponad 100 000 otrzymanych zawiadomień Ctif przekazała wymiarowi sprawiedliwości 1 334 nowe sprawy o łącznej wartości 2,13 miliarda euro. Liczba ta od trzech lat pozostaje na stabilnym poziomie. Pozostałe zebrane informacje nie przepadają jednak. Oprócz licznych tropów przekazywanych partnerom zagranicznym kolejne sprawy dotyczące prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu trafiają do administracji skarbowej albo służb wywiadowczych.
W raporcie zwrócono uwagę, że organizacje przestępcze często okazują się prekursorami w wykorzystywaniu nowych technologii do prania pieniędzy i finansowania terroryzmu. Ctif zaobserwowała, że motywem przewodnim 2025 r. było stosowanie technologii w schematach prania pieniędzy, niezależnie od rodzaju przestępczości. Organizacje przestępcze w pełni wykorzystują większą szybkość zakładania kont przez internet i realizowania transakcji transgranicznych, oferowaną zarówno przez tradycyjne banki, jak i przez nowych dostawców usług płatniczych.
Wśród ponad 1 300 nowych spraw przekazanych wymiarowi sprawiedliwości na pierwszy plan wysuwają się oszustwa. W 2025 r. do prokuratur trafiło 289 takich spraw.