Sąd pracy przyznał rację pomocom domowym w sporze z firmą Het Poetsbureau
Trzydzieści pomocy domowych, które skierowały sprawę przeciwko firmie Het Poetsbureau, wygrało w apelacji przed sądem pracy – poinformowały w środę związki zawodowe CSC/ACV oraz FGTB/ABVV....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Trzydzieści pomocy domowych, które skierowały sprawę przeciwko firmie Het Poetsbureau, wygrało w apelacji przed sądem pracy – poinformowały w środę związki zawodowe CSC/ACV oraz FGTB/ABVV. Flamandzkie przedsiębiorstwo działające w systemie czeków usługowych (titres-services) od 2021 r. odmawiało wypłacania swoim pracownicom uzgodnionych płac minimalnych.
Spór o zaniżone wynagrodzenia
Związki zawodowe podkreślają, że minimalne stawki wynagrodzenia zostały zapisane w układzie zbiorowym pracy, a ich stosowanie stało się obowiązkowe na mocy decyzji flamandzkiej minister pracy Zuhal Demir. Het Poetsbureau miało jednocześnie dysponować środkami pozwalającymi na wypłatę należnych pensji. Według przedstawicieli pomocy domowych mechanizmy zastosowane przez firmę umożliwiły jej przekazanie akcjonariuszom 10 milionów euro.
Reakcja związków zawodowych
W ocenie chrześcijańskiego i socjalistycznego związku zawodowego orzeczenie sądu pracy ma duże znaczenie dla całego sektora.
- Wyrok potwierdza, że porozumienia sektorowe, zwłaszcza te dotyczące płac minimalnych, muszą być respektowane. To ważny sygnał, że pracownic nie można po prostu pozbawiać tego, co im się należy – komentują obie organizacje.
Związki wzywają Het Poetsbureau do wykonania wyroku i jak najszybszego wypłacenia prawidłowych wynagrodzeń wszystkim pracownicom objętym sprawą, również z mocą wsteczną.
- Orzeczenie musi przełożyć się na realne zmiany w praktyce, na przestrzeganie układu zbiorowego w całym sektorze oraz na większy szacunek wobec osób, które wykonują ciężką pracę za płacę minimalną, pod dużą presją, często kosztem dolegliwości fizycznych i pogarszającego się zdrowia – dodają związki.
CSC/ACV i FGTB/ABVV apelują także do flamandzkiej minister pracy Zuhal Demir oraz do ministrów z pozostałych regionów, aby dopilnowali, czy firma przestrzega układów zbiorowych i obowiązujących przepisów, a w razie potrzeby podjęli odpowiednie działania.
Druga sprawa sądowa
Jak informują związki, przeciwko Het Poetsbureau na drogę sądową wystąpiły również rząd Flandrii oraz krajowy urząd zabezpieczenia społecznego ONSS/RSZ. Firma miała unikać opłacania części składek na ubezpieczenie społeczne, wykorzystując konstrukcje oparte na umowach na część etatu. Rząd Flandrii już wcześniej wstrzymał część dotacji przeznaczonych dla przedsiębiorstwa.
Związki zwracają uwagę, że w międzyczasie w Het Poetsbureau doszło do zmian strukturalnych. Nowe pracownice są obecnie zatrudniane na podstawie umowy obejmującej 38 godzin pracy tygodniowo, podczas gdy wcześniej było to 35 godzin.