Zełenski apeluje o przyspieszenie akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej
Po formalnym rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych na początku tygodnia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zabiega o przyspieszenie procesu prowadzącego jego kraj do członkostwa w Unii Europejskiej....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Po formalnym rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych na początku tygodnia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zabiega o przyspieszenie procesu prowadzącego jego kraj do członkostwa w Unii Europejskiej. Podkreślił to w czwartek, przybywając do Brukseli na szczyt UE.
W poniedziałek Unia Europejska i Ukraina rozpoczęły rozmowy dotyczące pięciu pierwszych rozdziałów procesu akcesyjnego. Ten początkowy pakiet obejmuje reformy, które Kijów musi przeprowadzić, aby dostosować się do podstawowych filarów prawa europejskiego, w tym zasad demokracji, praworządności oraz poszanowania praw podstawowych.
- To naprawdę ważny moment dla Ukrainy – oświadczył Zełenski u boku przewodniczącego Rady Europejskiej Antonia Costy oraz przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Ukraina ma status kraju kandydującego od 2022 r., jednak przez lata negocjacje blokowało weto Węgier za rządów byłego premiera Viktora Orbána. Jego następca, Peter Magyar, zniósł tę blokadę przed tygodniem.
Zełenski domaga się teraz szybkiego przejścia do kolejnych etapów rozmów. – Naturalnie będziemy rozmawiać o kolejnych pięciu historycznych krokach dla Ukrainy, czyli o pięciu następnych klastrach – powiedział. Von der Leyen wyraziła już nadzieję, że dalsze klastry uda się otworzyć “w trakcie lata”. – Jeśli Ukraina wykona swoją część zadania, my również musimy wykonać swoją – stwierdziła przewodnicząca Komisji.
Podzielona Unia
Przywódcy państw bałtyckich jednoznacznie poparli szybkie tempo akcesji. Nowy premier Łotwy Andris Kulbergs natychmiast zaoferował Kijowowi wsparcie techniczne oraz eksperckie na potrzeby negocjacji. – Ukraina jest krajem walczącym o pokój w Europie, więc z pewnością zasłużyła na swoje miejsce w UE i NATO – przekonywał, apelując o niezwłoczne otwarcie pozostałych rozdziałów.
Część państw członkowskich wzywa jednak do większej ostrożności, przypominając, że akcesja z natury jest procesem długoterminowym. Do tej grupy należą Niemcy. Kanclerz Friedrich Merz zaproponował niedawno, aby do czasu pełnego członkostwa zaoferować Ukrainie “członkostwo stowarzyszone” bez prawa głosu.
Podobne stanowisko prezentuje Belgia. W kwietniu premier Bart De Wever stwierdził, że “Belgia opowiada się za podejściem opartym na zasługach”. De Wever przedstawił również koncepcję Europy “wielu prędkości”, która miałaby umożliwić Ukrainie dalsze zbliżenie z Unią i zakładałaby różne poziomy współpracy w ramach wspólnoty.