Belgia dopuści użycie urządzeń zagłuszających drony w elektrowniach jądrowych, więzieniach i zakładach przemysłowych
Urządzenia służące do zagłuszania dronów, dotychczas zarezerwowane dla wojska i policji, będą mogły być wykorzystywane także do ochrony belgijskiej infrastruktury krytycznej. Rada Ministrów przyjęła...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Urządzenia służące do zagłuszania dronów, dotychczas zarezerwowane dla wojska i policji, będą mogły być wykorzystywane także do ochrony belgijskiej infrastruktury krytycznej. Rada Ministrów przyjęła decyzję w tej sprawie w piątek rano, na wniosek Vanessy Matz, minister ds. działań i modernizacji administracji publicznej odpowiedzialnej za telekomunikację. Operatorzy newralgicznych obiektów będą mogli stosować takie rozwiązania, ale wyłącznie na ściśle określonych zasadach.
Spis treści
Rozszerzenie listy podmiotów uprawnionych
Do tej pory zagłuszanie sygnałów telekomunikacyjnych było w Belgii co do zasady zabronione. Wyjątek przewidziano jedynie dla policji, wojska, służb wywiadowczych i bezpieczeństwa, NATO oraz SHAPE. Teraz katalog uprawnionych podmiotów zostanie rozszerzony.
Z urządzeń zagłuszających będą mogły korzystać cztery kategorie obiektów: instalacje jądrowe, więzienia, zakłady objęte dyrektywą Seveso, czyli przedsiębiorstwa pracujące z substancjami niebezpiecznymi, a także instytucje europejskie mające siedzibę na terytorium Belgii.
Wniosek o przygotowanie takiej propozycji sformułowały w listopadzie ubiegłego roku Krajowa Rada Bezpieczeństwa oraz Rada Ministrów. Piątkowa decyzja jest realizacją tego postulatu.
Ścisłe zabezpieczenia i warunki stosowania
Choć nowe rozwiązanie wpisuje się w logikę bezpieczeństwa narodowego, nie oznacza swobodnego ani niekontrolowanego korzystania z tego typu urządzeń. Cały mechanizm ma opierać się na kilku zabezpieczeniach.
Zainteresowane instytucje będą musiały najpierw uzyskać zgodę belgijskiego instytutu usług pocztowych i telekomunikacyjnych IBPT. Każde użycie zagłuszania będzie wymagało wcześniejszej analizy ryzyka i będzie dopuszczalne tylko wtedy, gdy spodziewane korzyści wyraźnie przeważą nad możliwymi negatywnymi skutkami dla osób trzecich. Każde zastosowanie tej technologii trzeba będzie również zgłosić do IBPT w ciągu dwóch godzin.
Vanessa Matz przypomina, że zagłuszanie może zakłócać łączność ratunkową, działanie sprzętu medycznego czy nawigację lotniczą. – Jego stosowanie pozostaje więc co do zasady niedopuszczalne w środowisku cywilnym. Wyjątki muszą być ściśle ograniczone do sytuacji nadzwyczajnych i obwarowane jasnymi regułami – oświadczyła minister.
Cel regulacji minister ujęła następująco: – Chcemy móc neutralizować zagrożenia, ale wyłącznie wtedy, gdy jest to konieczne i gdy korzyści dla społeczeństwa przeważają nad ewentualnymi negatywnymi skutkami. Na tym właśnie polega równowaga, której szukamy w tym projekcie ustawy.
Konsultacje publiczne poprzedziły decyzję
Piątkowa decyzja nie została podjęta z dnia na dzień. W ostatnich miesiącach IBPT przeprowadził konsultacje publiczne, w których przedsiębiorstwa i obywatele mogli przedstawić swoje uwagi do projektu ustawy. Na podstawie nadesłanych opinii tekst został dopracowany, a następnie przekazany Radzie Ministrów.
Projekt musi jeszcze przejść dalszą ścieżkę legislacyjną, zanim będzie mógł wejść w życie.