Aplikacja Floya kosztowała 6 milionów euro – posłanka apeluje o jej wygaszenie na rzecz aplikacji STIB/MIVB
Posłanka Sofia Bennani (Les Engagés) ponownie otworzyła debatę wokół aplikacji Floya. Jej zdaniem priorytet powinien zostać nadany aplikacji brukselskiego przewoźnika STIB/MIVB, zgodnie z zasadą...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Posłanka Sofia Bennani (Les Engagés) ponownie otworzyła debatę wokół aplikacji Floya. Jej zdaniem priorytet powinien zostać nadany aplikacji brukselskiego przewoźnika STIB/MIVB, zgodnie z zasadą racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Kilka miesięcy temu Floya została mocno skrytykowana i uznana za nieudany projekt. Mimo inwestycji przekraczającej 6 milionów euro oraz zaangażowania 12 osób jej efektywność wydaje się niewystarczająca. Posłanka apeluje więc o przekierowanie wysiłków na aplikację STIB/MIVB i stopniowe wycofanie Floyi – podaje dziennik La Dernière Heure.
Zaledwie 44 500 użytkowników
Uruchomiona trzy lata temu aplikacja miała skupiać w jednym miejscu różne opcje transportu oraz zakupu biletów – od autobusów, przez współdzielone hulajnogi i rowery, po samochody Poppy. Sam pomysł scentralizowania usług był interesujący, jednak Floya wciąż ma trudności z przekonaniem użytkowników. Według danych przekazanych przez Sofię Bennani w odpowiedzi na pytanie skierowane do Elke Van den Brandt (Groen), aplikacja ma zaledwie 44 500 aktywnych użytkowników miesięcznie. Dla porównania aplikacja STIB/MIVB, oferująca nowe bilety cyfrowe dla sieci STIB, De Lijn, TEC i SNCB/NMBS w Brukseli, w ciągu dwóch lat przyciągnęła 245 000 podróżnych, którzy odbyli łącznie 3,2 miliona przejazdów.
Trwa analiza
Posłanka podkreśla, że każdy wydatek publiczny powinien być użyteczny, skuteczny i możliwy do uzasadnienia, a Floya – jej zdaniem – obecnie wyraźnie nie spełnia tych kryteriów. Bennani chciałaby, aby funkcje tej aplikacji zostały zintegrowane z aplikacją STIB/MIVB, która jest tańsza, a przede wszystkim znacznie szerzej przyjęta przez użytkowników.
Minister mobilności Elke Van den Brandt dała do zrozumienia, że taki scenariusz może zostać rozważony. Przyznała też, że wyzwanie, zwłaszcza w zestawieniu z ofertą Google Maps, mogło okazać się zbyt duże. Minister przypomniała, że celem nie było mnożenie aplikacji, lecz zaproponowanie mieszkańcom Brukseli lepszej usługi. Sam przewoźnik STIB/MIVB informuje natomiast, że trwa obecnie ocena, która ma przesądzić o dalszej przyszłości projektu.