Procedury azylowe w Belgii coraz dłuższe – średni czas oczekiwania przekroczył 533 dni
Belgia ma coraz większe trudności z rozpatrywaniem wniosków azylowych w rozsądnym terminie. Najnowsze wstępne dane dotyczące początku 2026 roku pokazują pogarszającą się sytuację. Jedna trzecia osób...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Belgia ma coraz większe trudności z rozpatrywaniem wniosków azylowych w rozsądnym terminie. Najnowsze wstępne dane dotyczące początku 2026 roku pokazują pogarszającą się sytuację. Jedna trzecia osób ubiegających się o azyl, które otrzymały decyzję na początku roku, czekała na nią ponad dwa lata. Średni czas trwania procedury przekroczył już 533 dni. Jeszcze dwa lata temu był on krótszy o ponad sto dni.
Spis treści
Tysiące nierozpatrzonych spraw
Instytucje odpowiedzialne za analizę wniosków przyznają, że w systemie nagromadziły się poważne zaległości. Na początku roku dziesiątki tysięcy spraw nadal oczekiwały na rozpatrzenie.
Jednym z głównych powodów tej sytuacji były problemy kadrowe, które – według władz – zostały już częściowo rozwiązane. Ich skutki są jednak nadal widoczne w funkcjonowaniu systemu azylowego.
Rząd zapowiada przyspieszenie procedur
Rząd federalny zapewnia, że prowadzi inwestycje mające usprawnić działanie struktur odpowiedzialnych za azyl i migrację. Minister ds. azylu i migracji Anneleen Van Bossuyt (N-VA) podkreśliła, że środki są kierowane do odpowiednich służb w celu przyspieszenia procedur, skrócenia pobytu osób ubiegających się o azyl w ośrodkach oraz osiągnięcia długoterminowych oszczędności dla państwa.
Europa chce maksymalnie sześciu miesięcy
Problem coraz bardziej widoczny jest również na poziomie europejskim. Europejski pakt o migracji, który zacznie obowiązywać 12 czerwca, zakłada, że procedury azylowe nie powinny trwać dłużej niż sześć miesięcy.
Obecna sytuacja w Belgii pokazuje jednak, że osiągnięcie takiego celu może okazać się bardzo trudne bez znaczącego przyspieszenia pracy administracji.