Kierowca ukarany za użycie klaksonu na powitanie znajomego. Sprawa trafiła do sądu
Brytyjski kierowca białej furgonetki został ukarany po tym, jak użył klaksonu wyłącznie po to, by zwrócić uwagę znajomego. Sprawa zakończyła się postępowaniem karnym, a mężczyzna musiał zapłacić...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Brytyjski kierowca białej furgonetki został ukarany po tym, jak użył klaksonu wyłącznie po to, by zwrócić uwagę znajomego. Sprawa zakończyła się postępowaniem karnym, a mężczyzna musiał zapłacić ponad 315 euro. Przypadek pokazuje, że nawet pozornie niewinne użycie sygnału dźwiękowego może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych.
Spis treści
52-letni Jamie Spence został zauważony 4 grudnia ubiegłego roku przez policjanta z hrabstwa Essex, gdy używał klaksonu w pobliżu stacji kolejowej w Braintree. Według funkcjonariuszy nie chodziło jednak o ostrzeżenie przed zagrożeniem na drodze, lecz jedynie o przywitanie znajomego lub zwrócenie na siebie uwagi.
Mandat zakończył się sprawą w sądzie
Policjant sporządził protokół dotyczący „niedozwolonego użycia dźwiękowego sygnału ostrzegawczego”. Ostatecznie sprawa trafiła do sądu karnego.
Funkcjonariusz Asa Smith zeznał podczas rozprawy, że zwrócił uwagę na forda transita prowadzonego przez Spence’a, ponieważ podejrzewał, iż kierowca przekraczał dozwoloną prędkość podczas jazdy w kierunku stacji kolejowej.
Przepisy jasno określają użycie klaksonu
Brytyjska organizacja pomocy drogowej RAC przypomina, że zgodnie z kodeksem drogowym klakson może być używany wyłącznie w celu ostrzeżenia innych użytkowników drogi przed ryzykiem zderzenia albo innym potencjalnym zagrożeniem.
Sygnał dźwiękowy można również zastosować przy zbliżaniu się do zakrętu lub miejsca o ograniczonej widoczności, aby uprzedzić innych kierowców o swojej obecności.
RAC podkreśla jednocześnie, że nadużywanie klaksonu jest niezgodne z prawem. Organizacja zaznacza, że niewłaściwe korzystanie z sygnału dźwiękowego może skutkować grzywną zarówno dla kierowcy, jak i właściciela pojazdu.
Podobne zasady obowiązują również w Belgii
Także w Belgii przepisy dotyczące używania klaksonu są restrykcyjne. Kierowca nie może używać sygnału dźwiękowego wyłącznie po to, by kogoś pozdrowić albo zwrócić na siebie uwagę.
Belgijski kodeks drogowy przewiduje, że klakson służy przede wszystkim do zapobiegania niebezpiecznym sytuacjom oraz ostrzegania innych uczestników ruchu drogowego. Poza obszarem zabudowanym kierowca może dodatkowo krótko użyć sygnału dźwiękowego w ciągu dnia, aby zasygnalizować zamiar wyprzedzania. Zabronione pozostaje jednak długotrwałe i nieprzerwane trąbienie.
W obszarze zabudowanym przepisy są jeszcze bardziej rygorystyczne, a nieuzasadnione użycie klaksonu może zakończyć się mandatem. Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy, że również w Belgii niewłaściwe korzystanie z sygnału dźwiękowego jest oficjalnie zakazane.