Mniej nieobecności w IVAGO po zmianie zasad przyznawania premii za obecność
Przedsiębiorstwo odpadowe IVAGO w Gandawie odnotowuje w tym roku wyraźny spadek liczby nieobecności w pracy. Jeszcze kilka miesięcy temu firma mierzyła się ze strajkami wywołanymi zmianą systemu...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Przedsiębiorstwo odpadowe IVAGO w Gandawie odnotowuje w tym roku wyraźny spadek liczby nieobecności w pracy. Jeszcze kilka miesięcy temu firma mierzyła się ze strajkami wywołanymi zmianą systemu premiowego dla pracowników. Według radnej ds. czystości publicznej Sofie Bracke (Voor Gent) coraz więcej osób rozumie dziś, że poprzednich zasad nie dało się już dłużej utrzymywać.
Spis treści
Premia była wypłacana mimo częstych nieobecności
W poprzednim systemie pracownicy mogli otrzymywać trzyprocentową premię nawet wtedy, gdy ich obecność w pracy wynosiła zaledwie 28 procent czasu. Miasto Gandawa zdecydowało się jednak zrezygnować z tego rozwiązania.
Od 2026 r. premia w IVAGO miała przysługiwać wyłącznie osobom obecnym w pracy przez co najmniej 90 procent czasu. Propozycja wywołała sprzeciw związków zawodowych, które uznały nowe wymagania za zbyt rygorystyczne.
Konflikt doprowadził do serii strajków. W ich trakcie odpady nie były odbierane, a punkty recyklingu pozostawały czasowo zamknięte.
Miasto nie wycofało się ze zmian
Mimo protestów i nacisków ze strony związków zawodowych radna Sofie Bracke nie zdecydowała się na zmianę stanowiska. Już wcześniej otwarcie krytykowała działania związkowców.
W styczniu mówiła, że organizacje związkowe zbyt łatwo sięgają po strajki, a mieszkańcy Gandawy stają się zakładnikami tego konfliktu.
Frekwencja wyraźnie się poprawiła
Miasto opublikowało teraz pierwsze dane dotyczące obecności pracowników po wejściu w życie nowych zasad. Według Sofie Bracke wyniki pokazują wyraźną poprawę.
W analogicznym okresie ubiegłego roku średni poziom nieobecności wynosił 12 procent. Obecnie spadł do 8,5 procent. Największą zmianę odnotowano w lutym – rok wcześniej absencja sięgała 14 procent, a obecnie wynosi około 9 procent.
Jak podkreśla radna, niższa liczba nieobecności przekłada się na sprawniejsze funkcjonowanie usług komunalnych. Zauważalnie zmniejszyła się również liczba skarg mieszkańców.
„Dawny system przestał być kwestionowany”
Sofie Bracke uważa, że wielu pracowników zaczęło z czasem traktować dawny system premiowy jako coś oczywistego i nienaruszalnego. Jej zdaniem wcześniejsze zasady były jednak zbyt korzystne i praktycznie nie wymagały realnej obecności w pracy.
Radna przyznaje jednocześnie, że każda reforma wywołuje początkowo niepewność i obawy. Jak zaznacza, dziś coraz częściej pojawia się jednak zrozumienie dla wprowadzonych zmian, a początkowy sprzeciw wobec nowych zasad stopniowo słabnie.