Spór o rue du Bailli: Ixelles krytykuje miasto Bruksela za mandaty i ograniczenia ruchu
Wokół rue du Bailli w Brukseli narastają napięcia między władzami Ixelles a miastem Bruksela. Na części ulicy obowiązuje obecnie ograniczenie ruchu wyłącznie do mieszkańców i pojazdów lokalnych, a...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Wokół rue du Bailli w Brukseli narastają napięcia między władzami Ixelles a miastem Bruksela. Na części ulicy obowiązuje obecnie ograniczenie ruchu wyłącznie do mieszkańców i pojazdów lokalnych, a przestrzeganie nowych zasad kontrolują kamery. Kierowcom łamiącym przepisy grozi mandat w wysokości 58 euro. Władze Ixelles krytykują zarówno samą decyzję o ograniczeniu ruchu, jak i sposób podziału wpływów z nakładanych grzywien.
Spis treści
Ograniczenia dotyczą tylko fragmentu ulicy
Nowe przepisy obejmują wyłącznie odcinek rue du Bailli pomiędzy avenue Louise a rue de Livourne. Ten fragment znajduje się administracyjnie na terenie miasta Bruksela, a nie gminy Ixelles.
Na ten aspekt zwraca uwagę radny Ixelles Gauthier Calomne. „Cała część rue du Bailli znajdująca się na terytorium Ixelles pozostaje dostępna dla ruchu” – podkreśla samorządowiec. Dodaje również, że sklepy położone po stronie Ixelles nadal są dostępne dla klientów niezależnie od środka transportu, którym się poruszają.
Ixelles nie popierało tej decyzji
Władze Ixelles zaznaczają, że ograniczenie ruchu nie było ich inicjatywą. Decyzję o zmianę w deptak fragmentu rue du Bailli podjęły wspólnie STIB/MIVB, Region Bruksela-Stolica oraz miasto Bruksela już w 2022 r. Celem zmian miała być poprawa płynności i prędkości kursowania tramwajów oraz autobusów w tej części stolicy.
Radny Gauthier Calomne przypomina, że od początku zgłaszał zastrzeżenia wobec projektu. „Wielokrotnie publicznie i oficjalnie wyrażałem swoje wątpliwości, a nawet swój sprzeciw” – podkreśla.
Władze Ixelles obawiały się przede wszystkim negatywnego wpływu nowych zasad na lokalny handel oraz przeniesienia ruchu samochodowego na sąsiednie ulice znajdujące się już na terenie ich gminy.
Mandaty zasilą budżet miasta Bruksela
Największe kontrowersje budzi obecnie kwestia wpływów z mandatów. Kierowcy łamiący nowe przepisy mogą otrzymać grzywnę w wysokości 58 euro, jednak pieniądze z kar nie trafią do budżetu Ixelles.
„Wpływy z mandatów nie przyniosą żadnych korzyści gminie Ixelles, lecz miastu Bruksela, ponieważ system kamer kontrolnych znajduje się na jego terytorium” – wyjaśnia radny Calomne.
Ixelles podkreśla, że to właśnie mieszkańcy oraz przedsiębiorcy z ich gminy mogą ponosić konsekwencje nowych ograniczeń – między innymi w postaci utrudnień komunikacyjnych czy spadku liczby klientów – podczas gdy finansowe korzyści z egzekwowania przepisów będą trafiały do sąsiedniego samorządu.