Strajk generalny 12 maja – Belgię czekają odwołane loty i duże utrudnienia
Wtorek 12 maja może być jednym z najbardziej problematycznych dni ostatnich miesięcy dla mieszkańców Belgii. Wspólny front związkowy wezwał do strajku generalnego przeciwko reformom przygotowywanym...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Wtorek 12 maja może być jednym z najbardziej problematycznych dni ostatnich miesięcy dla mieszkańców Belgii. Wspólny front związkowy wezwał do strajku generalnego przeciwko reformom przygotowywanym przez rząd federalny. Akcja protestacyjna ma objąć wiele sektorów i doprowadzić do poważnych zakłóceń w transporcie oraz usługach publicznych. Główna manifestacja odbędzie się w Brukseli – uczestnicy mają zebrać się o godz. 10:30 przy Dworcu Północnym (Gare du Nord).
Spis treści
Data protestu została wybrana celowo. Dzień później, 13 maja, Izba Reprezentantów ma głosować nad projektem reformy emerytalnej zawierającym kontrowersyjny mechanizm „malus pension”. Wśród najważniejszych tematów protestu znajdują się emerytury, indeksacja płac, siła nabywcza oraz przyszłość usług publicznych.
Lotniska szykują się na chaos
Poważnych utrudnień należy spodziewać się przede wszystkim w transporcie lotniczym. Na lotnisku w Zaventem odwołanych zostanie około 50 procent lotów wylotowych. Brussels Airlines ograniczy swoją siatkę połączeń jeszcze mocniej – przewoźnik zapowiedział redukcję operacji o 60 procent.
Port lotniczy poprosił linie lotnicze o zmniejszenie liczby rejsów, aby zapewnić bezpieczeństwo i uniknąć nadmiernego wydłużenia czasu oczekiwania. Powodem są przewidywane braki kadrowe związane z udziałem części pracowników ochrony i obsługi naziemnej w strajku. Mniejsze zakłócenia mają dotyczyć lotów przylotowych.
Jeszcze trudniejsza sytuacja zapowiada się na lotnisku w Charleroi. Rzeczniczka portu Nathalie Pierard poinformowała, że lotnisko nie będzie w stanie obsłużyć zaplanowanych lotów – zarówno odlatujących, jak i przylatujących.
Problemy w komunikacji miejskiej i odbiorze śmieci
Strajk odbije się także na funkcjonowaniu komunikacji miejskiej w Brukseli. Zakłócenia mogą objąć metro, tramwaje i autobusy. Jak dotąd nie zapowiedziano natomiast większych problemów w ruchu kolejowym krajowym i międzynarodowym.
Konsekwencje protestu mogą być widoczne również w działalności Bruxelles-Propreté odpowiedzialnej za odbiór odpadów w stolicy. Agencja przyznaje, że na obecnym etapie trudno dokładnie ocenić skalę zakłóceń.
Możliwe są problemy z odbiorem śmieci „od drzwi do drzwi” w wielu częściach Brukseli. Rano utrudnienia mogą wystąpić w Laeken po stronie Versailles, w dzielnicy NOH oraz na Etterbeek, na Koekelberg, na Molenbeek, na Saint-Josse-ten-Noode, na Schaerbeek, na Woluwe-Saint-Lambert i na Woluwe-Saint-Pierre.
Popołudniu problemy mogą utrzymać się na Etterbeek, na Woluwe-Saint-Lambert oraz na Woluwe-Saint-Pierre. Wieczorem i nocą zakłócenia mogą objąć na Berchem-Sainte-Agathe, na Ganshoren, na Jette, na Uccle oraz na Woluwe-Saint-Lambert.
Policjanci także dołączają do protestu
Do mobilizacji przyłącza się również policja. Socjalistyczny związek zawodowy CGSP złożył zawiadomienie o strajku obowiązującym od 12 maja do 30 czerwca.
Związek krytykuje ministra spraw wewnętrznych Bernarda Quintina za brak konkretnych działań wobec pogłębiającego się kryzysu atrakcyjności zawodu policjanta. Pierwszy protest odbył się już 24 kwietnia, jednak – zdaniem związku – nie przyniósł oczekiwanych rezultatów.
CGSP krytycznie ocenia między innymi wykorzystywanie wojska do patroli bez zwiększania liczby policjantów, bez poprawy wynagrodzeń i bez dodatkowego finansowania stref policji. Organizacja domaga się podwyżek płac, poprawy warunków pracy, większego uznania trudów zawodu oraz zniesienia ograniczeń dotyczących indeksacji wynagrodzeń.
Strajki również w więzieniach
Mobilizacja rozpocznie się jeszcze przed strajkiem generalnym. Już 11 maja protest obejmie belgijskie zakłady karne. Organizacje związkowe potwierdziły wezwanie do strajku po rozmowach z dyrekcjami więzień oraz gabinetem minister sprawiedliwości Annelies Verlinden.
Związki alarmują, że sytuacja w więziennictwie staje się coraz trudniejsza do opanowania. Wskazują na przeludnienie zakładów karnych, rosnącą presję na personel oraz coraz częstsze przypadki agresji.
Niedawno 24-godzinny protest dotknął już więzienia w Haren i Saint-Gilles.