Atak nożem na lotnisku Brussels Airport – premier Flandrii domaga się wzmocnienia policji federalnej
Kilka dni po ataku z użyciem noża na lotnisku Brussels Airport w Zaventem premier Flandrii Matthias Diependaele zaapelował w niedzielę o skierowanie dodatkowych sił policji federalnej do tej...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Kilka dni po ataku z użyciem noża na lotnisku Brussels Airport w Zaventem premier Flandrii Matthias Diependaele zaapelował w niedzielę o skierowanie dodatkowych sił policji federalnej do tej placówki. Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem, a ciężko ranna została osoba bezdomna. “Zadajemy sobie pytania o ogólny poziom bezpieczeństwa wszystkich pasażerów naszego lotniska” – oświadczył Diependaele.
Spis treści
Przebieg zdarzenia
Do napaści doszło między dwiema osobami bezdomnymi. 53-letni mężczyzna zaatakował nożem typu cutter 27-letniego mężczyznę. Poszkodowany został przewieziony do szpitala w stanie ciężkim i musiał przejść operację. Jak poinformowała w piątek prokuratura Hal-Vilvorde, motyw ataku pozostaje na tym etapie nieustalony.
Apel o wzmocnienie sił policyjnych
Premier Flandrii uważa, że sytuacja wymaga zdecydowanej reakcji. “Presja na bezpieczeństwo i porządek publiczny jest dziś bardzo realna, między innymi z powodu uciążliwości oraz problemu bezdomności w rejonie lotniska” – podkreślił Diependaele. Jego zdaniem pilne zwiększenie liczby funkcjonariuszy jest konieczne, aby policja mogła skutecznie realizować swoje zadania, a pasażerowie mieli zapewnione bezpieczne i sprawne podróże.
Wcześniejsze interwencje flamandzkiego premiera
Nie jest to pierwsza sytuacja, w której Matthias Diependaele (N-VA) krytycznie odnosi się do kwestii bezpieczeństwa na lotnisku. Wcześniej zwracał uwagę na powtarzające się długie kolejki przy kontroli paszportowej i skierował w tej sprawie dwa pisma do federalnego ministra spraw wewnętrznych Bernarda Quintina (MR).
Odpowiedź ministra uznał za “zbyt ogólną” i zapowiedział, że wróci do tego tematu podczas najbliższego posiedzenia Komitetu Konsultacyjnego. “Ze względu na wyraźny wpływ tej sytuacji na Flandrię będziemy uważnie monitorować rozwój wydarzeń” – podsumował Diependaele.