Strajk w Aldi: w sobotę zamknięta większość brukselskich sklepów sieci
W sobotę ponad osiem na dziesięć supermarketów Aldi w strefie Bruksela-Halle-Vilvorde było zamkniętych z powodu strajku pracowników. Protest, wspierany przez związki zawodowe Setca i CNE, stanowi...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W sobotę ponad osiem na dziesięć supermarketów Aldi w strefie Bruksela-Halle-Vilvorde było zamkniętych z powodu strajku pracowników. Protest, wspierany przez związki zawodowe Setca i CNE, stanowi reakcję na zapowiedź rozmów dotyczących ewentualnego otwierania sklepów w niedziele. Akcja nie objęła placówek w Walonii ani we Flandrii.
Kolejne sklepy zamykają drzwi
Strajk dotknął liczne sklepy Aldi zarówno w Brukseli, jak i w jej najbliższych okolicach. Safouane Akremi, przedstawiciel związkowy Setca BHV, potwierdził w rozmowie z agencją Belga informacje podane wcześniej przez RTL Info. Wyjaśnił jednocześnie, że sklepy zlokalizowane we Flandrii i w Walonii nie uczestniczą w proteście.
Inicjatywa wyszła bezpośrednio od pracowników. Jak zaznaczył Safouane Akremi, Setca „jedynie wspiera te działania”. Z kolei Evelyne Zabus z CNE, odpowiedzialna za sektor Aldi, podkreśliła, że jej związek obejmuje wsparciem akcje organizowane przez personel, ale sam nie inicjuje protestów przed rozpoczęciem rozmów z pracodawcą.
Praca w niedziele jako iskra zapalna
Głównym powodem niezadowolenia jest możliwość wprowadzenia pracy w niedziele. Zdaniem przedstawicieli Setca to właśnie ta kwestia przesądziła o wybuchu protestu, ponieważ oznaczałaby dla pracowników utratę stałego dnia wolnego.
Rozmowy między przedstawicielami pracowników a kierownictwem sieci mają rozpocząć się w czerwcu. Na ten moment nic nie wskazuje, aby protest miał zostać przedłużony na kolejne dni, w tym na poniedziałek.