Status BIM – plan Vandenbroucke’a ma ograniczyć nadużycia
Federalny minister zdrowia Frank Vandenbroucke (Vooruit) przygotowuje pakiet rozwiązań, które mają lepiej uwzględniać dochody z majątku ruchomego, nieruchomości oraz innych aktywów przy przyznawaniu...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Federalny minister zdrowia Frank Vandenbroucke (Vooruit) przygotowuje pakiet rozwiązań, które mają lepiej uwzględniać dochody z majątku ruchomego, nieruchomości oraz innych aktywów przy przyznawaniu statusu BIM. Celem zmian jest ograniczenie przypadków, w których z preferencyjnego zwrotu kosztów opieki zdrowotnej – przeznaczonego zasadniczo dla osób w trudnej sytuacji finansowej – korzystają osoby dysponujące znacznym majątkiem i prowadzące komfortowy styl życia.
Spis treści
Geneza problemu i ograniczenia obecnego systemu
W ostatnim czasie w debacie politycznej pojawiło się pytanie, w jaki sposób właściciele firm czy osoby posiadające wiele nieruchomości mogą uzyskiwać status BIM, który zapewnia wyższe zwroty kosztów leczenia. Partie MR oraz N-VA wskazują przy tym na rolę kas chorych w procesie przyznawania tego uprawnienia. Minister Vandenbroucke chce zakończyć tę dyskusję, koncentrując się na kluczowym problemie – sposobie uwzględniania wszystkich źródeł dochodów osoby ubiegającej się o świadczenie.
Obecnie, poza przypadkami automatycznego przyznania statusu (np. dla sierot czy osób z niepełnosprawnością), kasy chorych mogą nadawać go na podstawie dochodów wykazanych w decyzji podatkowej. Obejmuje to jednak wyłącznie dochody możliwe do zidentyfikowania podatkowo. Część przychodów z majątku nie podlega opodatkowaniu, przez co ich ustalenie opiera się w praktyce na oświadczeniu składanym pod przysięgą. Minister zapowiada przedstawienie planu, który pozwoli skuteczniej przeciwdziałać nadużyciom i uwzględniać pełny obraz sytuacji finansowej wnioskodawcy.
Kapitały finansowe pod kontrolą
W odniesieniu do majątku ruchomego plan przewiduje wprowadzenie progów, po przekroczeniu których gospodarstwa domowe stracą prawo do statusu BIM. Kasy chorych nie będą miały bezpośredniego dostępu do wrażliwych danych z Centralnego Punktu Kontaktowego ds. rachunków i umów finansowych (PCC). Instytucja ta będzie jednak przekazywać sygnał „tak” lub „nie”, informując, czy dana osoba przekracza ustalone limity.
Wykluczenie właścicieli kilku nieruchomości
Z prawa do statusu BIM mają zostać wyłączone również gospodarstwa domowe posiadające na własność dodatkowe mieszkania lub działki budowlane, poza miejscem zamieszkania. Przy ocenie sytuacji finansowej uwzględniane będą wszystkie dochody z majątku – zarówno ruchomego, jak i nieruchomości – w tym także zyski kapitałowe. Oprócz danych podatkowych kasy chorych będą otrzymywać sygnały z odpowiednich baz danych wspierających proces weryfikacji.
Spółki, flexijoby i stypendia doktoranckie
Aby ograniczyć przypadki, w których osoby zarządzające spółkami dysponują znacznym majątkiem poprzez swoje firmy, a jednocześnie deklarują niskie dochody osobiste, minister proponuje wprowadzenie progu udziałów. Już od poziomu 25 procent udziałów majątek spółki będzie uwzględniany przy ocenie prawa do BIM.
Plan zakłada także wliczanie wszystkich dochodów podlegających opodatkowaniu – w tym z flexijobów oraz stypendiów doktoranckich – zarówno przy przyznawaniu statusu, jak i podczas corocznej kontroli, która ma potwierdzić, czy dana osoba nadal spełnia wymagane kryteria.
Zautomatyzowane kontrole i otwarte pytania
Aby ograniczyć obciążenia administracyjne dla kas chorych i samych ubezpieczonych, którzy musieliby co roku dostarczać dokumenty, minister proponuje wprowadzenie zautomatyzowanych, cyfrowych kontroli opartych na współpracy z bazami danych.
Choć proponowane rozwiązania stanowią konkretną odpowiedź na trwającą debatę, nie zakończą one dyskusji. Kwestie związane z ochroną danych osobowych oraz sposobem kontroli pełnych dochodów osób prywatnych mogą wciąż budzić liczne wątpliwości natury politycznej.