Reforma emerytalna uderza w lotnictwo – związki zawodowe składają wypowiedzenie dla całego sektora
Szeroki front związkowy złożył wypowiedzenie zbiorowe obejmujące cały sektor lotniczy w Belgii. Bezpośrednim powodem jest pierwszy konkretny przypadek luki prawnej wynikającej z reformy emerytalnej....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Szeroki front związkowy złożył wypowiedzenie zbiorowe obejmujące cały sektor lotniczy w Belgii. Bezpośrednim powodem jest pierwszy konkretny przypadek luki prawnej wynikającej z reformy emerytalnej. Pilot linii komercyjnych traci licencję w wieku 65 lat, natomiast prawo do emerytury uzyskuje dopiero po ukończeniu 66 lub 67 lat. W praktyce oznacza to, że w okresie przejściowym może zostać zwolniony bez prawa do odprawy. Taka sytuacja dotyczy już pilota Brussels Airlines, a w najbliższym czasie spodziewane są kolejne podobne przypadki także w innych liniach.
Spis treści
Wspólny front związkowy i pierwszy przypadek
Wypowiedzenie zbiorowe zostało złożone przez szeroką koalicję organizacji pracowniczych. W jej skład wchodzą związki zawodowe CNE/ACV Puls, CSC Transcom, CGSLB/ACLVB i Setca/BBT, a także belgijskie stowarzyszenie pilotów Beca. Działanie to jest reakcją na pierwszy konkretny przypadek sytuacji prawnej, przed którą ostrzegano już na etapie tworzenia umowy koalicyjnej.
Reforma emerytalna podniosła wiek emerytalny z 65 do 66 lat, a od 2030 r. próg ten wzrośnie do 67 lat. Jednocześnie piloci lotnictwa komercyjnego – zarówno pasażerskiego, jak i cargo – tracą uprawnienia do wykonywania zawodu po ukończeniu 65 lat. Brussels Airlines rozwiązało niedawno umowę z pilotem w tym wieku bez wypłaty odprawy, powołując się na fakt, że wykonywanie pracy jest bezpośrednio uzależnione od ważnej licencji. Związki zawodowe wskazują, że co najmniej dwa kolejne podobne przypadki są spodziewane w najbliższych miesiącach, a problem dotyczy również innych przewoźników.
Postulaty związków i przykłady z zagranicy
Przedstawiciele pilotów podkreślają, że w takich krajach jak Włochy czy Francja funkcjonują rozwiązania przejściowe, które zabezpieczają sytuację zawodową pilotów po utracie licencji. Didier Lebbe z CNE wskazuje, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie wcześniejszej emerytury, co przyniosłoby korzyści zarówno pracownikom, jak i pracodawcom oraz finansom publicznym. Liczba takich przypadków ma bowiem rosnąć.
We wrześniu odbyły się rozmowy z gabinetem ministra ds. emerytur Jana Jambona, podczas których sygnalizowano problem. Mimo to nie wprowadzono żadnych zmian. Zdaniem resortu obniżenie wieku emerytalnego dla pilotów nie jest rozważane, a kwestia powinna zostać rozwiązana na poziomie europejskim.
Spór o poziom regulacji
Granica wieku 65 lat dla pilotów wynika z przepisów Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego EASA. Minister Jambon zapowiedział analizę możliwości wsparcia działań na szczeblu europejskim w kierunku ewentualnego podniesienia tej granicy do 67 lat. Jednocześnie wskazuje się, że część pilotów mogłaby skorzystać z wcześniejszej emerytury po ukończeniu 65 lat, choć wiązałoby się to z niższym świadczeniem.
Związki zawodowe podkreślają jednak, że EASA wdraża normy ustalane globalnie przez Organizację Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego ICAO. Didier Lebbe zwraca uwagę, że próba dostosowania norm bezpieczeństwa do decyzji politycznych jest problematyczna. Przypomina również, że od 60. roku życia piloci muszą przechodzić badania lekarskie co sześć miesięcy. Holenderskie badania wskazują, że podniesienie wieku do 67 lat mogłoby być możliwe w części przypadków, ale nie w każdym, co rodzi pytania o kryteria indywidualnej oceny.
Alternatywne ścieżki zawodowe i ich ograniczenia
Minister sugerował, że piloci zbliżający się do granicy wieku mogliby podejmować inne zadania, na przykład pracę instruktorów na symulatorach. Środowisko zawodowe wskazuje jednak na ograniczenia takiego rozwiązania. Funkcja instruktora również wymaga ważnej licencji, a nie każdy pilot posiada predyspozycje do pracy dydaktycznej. Dodatkowo wynagrodzenia w tym obszarze są niższe niż w przypadku pilotów liniowych.
Brussels Airlines opowiada się za wypracowaniem rozwiązania systemowego, jednocześnie podkreślając, że wypowiedzenie zbiorowe nie jest odpowiednim narzędziem w tej sprawie. Złożenie wypowiedzenia otwiera jednak drogę do organizacji akcji protestacyjnych w ciągu około dziesięciu dni. Na razie nie podano szczegółów dotyczących ich formy ani terminu. Związki zawodowe jasno wskazują cel – wywarcie presji na decydentów tuż przed rozpoczęciem sezonu letniego, który jest kluczowym okresem dla branży lotniczej.