Ponad połowa wykluczonych bezrobotnych w Walonii trafiła do CPAS/OCMW
Belgijski urząd ds. zatrudnienia Onem opublikował wyniki monitoringu dotyczącego osób, które utraciły prawo do zasiłku dla bezrobotnych lub świadczenia integracyjnego w ramach pierwszej fali...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Belgijski urząd ds. zatrudnienia Onem opublikował wyniki monitoringu dotyczącego osób, które utraciły prawo do zasiłku dla bezrobotnych lub świadczenia integracyjnego w ramach pierwszej fali wykluczeń ze stycznia bieżącego roku. Dane pokazują, że reforma wprowadzona przez rząd federalny doprowadziła część osób do podjęcia pracy, jednak jej skutki wyraźnie różnią się między regionami kraju. Najbardziej widoczne jest to w Walonii, gdzie ponad połowa wykluczonych bezrobotnych trafiła do gminnych ośrodków pomocy społecznej CPAS/OCMW.
Spis treści
Styczniowa fala wykluczeń w liczbach
W styczniu bieżącego roku z systemu ubezpieczenia od bezrobocia wypadły łącznie 65 182 osoby. Z tej liczby 47 520 osób opuściło system w sposób naturalny, jeszcze przed wygaśnięciem prawa do świadczeń, natomiast 17 662 osoby zostały wykluczone w wyniku wprowadzenia ograniczeń – dwuletniego okresu pobierania zasiłku dla bezrobotnych oraz rocznego okresu pobierania świadczenia integracyjnego.
Jak wskazuje Onem, powrót do pracy najemnej jest znacznie częstszy w przypadku wyjść naturalnych (16 529 osób) niż wśród osób, które utraciły świadczenia (1 884 osoby). Łącznie 28,2 procent wszystkich styczniowych wyjść z systemu zakończyło się podjęciem pracy. W przypadku wyjść naturalnych było to 34,78 procent, natomiast wśród wykluczonych jedynie 10,67 procent.
Różne losy byłych beneficjentów świadczeń
Szczegółowa analiza pokazuje, że większe szanse na powrót do pracy mają osoby, którym wygasło prawo do świadczenia integracyjnego. Spośród 8 655 osób z tej grupy zatrudnienie znalazło 1 503 – w tym 1 411 jako pracownicy najemni i 92 jako osoby samozatrudnione, co odpowiada 17,37 procent. Zdecydowana większość, czyli 6 824 osoby, znalazła się jednak w kategorii „inne”, co oznacza brak obecności w systemach ubezpieczenia zdrowotnego, emerytalnego lub w rejestrach zgonów.
Wśród 9 007 osób, które utraciły zasiłek dla bezrobotnych, zatrudnienie znalazło jedynie 533 – 473 jako pracownicy najemni i 60 jako osoby prowadzące działalność na własny rachunek, co daje 5,92 procent. Także w tej grupie największa część, 7 222 osoby, nie figuruje w głównych systemach zabezpieczenia społecznego.
Onem podkreśla, że nie jest to zaskoczeniem, ponieważ chodzi o osoby o najdłuższym okresie pozostawania bez pracy. W tej grupie powroty na rynek pracy były już wcześniej obserwowane, lecz rzadko miały trwały charakter. Jednocześnie obecny poziom powrotów do zatrudnienia, nawet tymczasowego, jest o dwa punkty procentowe wyższy niż w styczniu 2025 r. Porównanie liczby etatów w grudniu 2025 r. z nowymi zatrudnieniami w styczniu 2026 r. wskazuje na wzrost o 24,7 procent.
Walonia najbardziej dotknięta zmianami
Dane regionalne pokazują wyraźne różnice. Zdecydowana większość osób, którym wygasło prawo do świadczenia integracyjnego – 6 458 z 8 655 – mieszka w Walonii. W tym samym regionie znajduje się także połowa osób, które utraciły zasiłek dla bezrobotnych – 4 509 z 9 007. Bruksela, w relacji do liczby mieszkańców, jest silniej dotknięta utratą zasiłku dla bezrobotnych (2 936 osób) niż świadczenia integracyjnego (988 osób).
Zniesienie obu świadczeń najmocniej dotyka osoby o niskich (8 315) i średnich (7 432) kwalifikacjach, a także osoby samotne (6 739), przed osobami prowadzącymi gospodarstwo domowe (6 497) i osobami pozostającymi we wspólnym gospodarstwie (5 418). Mężczyźni (9 771) zostali objęci skutkami reformy częściej niż kobiety (7 891).
Ponad jedna trzecia trafia do CPAS/OCMW
Znaczna część osób wykluczonych z systemu ubezpieczenia od bezrobocia trafia do gminnych ośrodków pomocy społecznej. Spośród 17 662 osób, które utraciły świadczenia w styczniu, 38,2 procent otrzymało dochód integracji społecznej, co odpowiada zapowiadanej wcześniej jednej trzeciej.
Wskaźnik ten różni się w zależności od rodzaju świadczenia – wynosi 28,63 procent wśród byłych beneficjentów świadczenia integracyjnego i aż 47,4 procent wśród osób, które utraciły zasiłek dla bezrobotnych.
Różnice regionalne są jeszcze bardziej wyraźne. Wśród 4 509 wykluczonych walońskich bezrobotnych aż 55,33 procent korzysta obecnie z pomocy CPAS/OCMW. W Brukseli odsetek ten wynosi 41,18 procent (2 936 osób), a we Flandrii 36,78 procent (565 osób). W przypadku osób, którym wygasło prawo do świadczenia integracyjnego, do CPAS/OCMW trafiło 32,87 procent z 6 458 wykluczonych w Walonii, 19,74 procent z 988 mieszkańców Brukseli oraz 13,59 procent z 1 177 mieszkańców Flandrii.
Inne ścieżki po utracie świadczeń
Liczba osób, które po utracie zasiłku dla bezrobotnych przeszły do systemu ubezpieczenia zdrowotno-rentowego, pozostaje ograniczona. Wyraźnie wzrosła natomiast liczba wniosków o świadczenia dla osób z niepełnosprawnością (AI) lub świadczenie zastępujące dochód (ARR). W 2024 r. dotyczyło to średnio 44 osób miesięcznie, w 2025 r. 50, natomiast w styczniu 2026 r. liczba ta wzrosła do 145 osób. W większości przypadków chodzi o osoby, które wcześniej pobierały zasiłek dla bezrobotnych.
Część osób uniknęła wykluczenia, podejmując naukę. W drugiej połowie 2025 r. rosła liczba nowych uczestników szkoleń w zawodach deficytowych. Od października 2025 r. zwiększyła się także liczba osób uzyskujących status opiekuna bliskiego, choć – jak zaznacza Onem – ogólna liczba takich przypadków pozostaje ograniczona.
Minister Clarinval: pierwsze dane są obiecujące
Minister ds. zatrudnienia David Clarinval (MR) ocenił pierwsze wyniki monitoringu jako zachęcające. Podkreślił jednak, że na ostateczne wnioski jest jeszcze za wcześnie. Zwrócił uwagę, że 11 procent osób wykluczonych w ramach pierwszej fali – w tym wiele osób oddalonych od rynku pracy – znalazło zatrudnienie już w ciągu miesiąca od utraty świadczeń.