Lasy Walonii nadal słabną – buki i dęby w centrum uwagi leśników
Roczny raport Walońskiego Obserwatorium Zdrowia Lasów (Observatoire wallon de la santé des forêts) za 2025 r. przedstawia złożony obraz kondycji lasów w regionie. Mimo pewnych pozytywnych sygnałów,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Roczny raport Walońskiego Obserwatorium Zdrowia Lasów (Observatoire wallon de la santé des forêts) za 2025 r. przedstawia złożony obraz kondycji lasów w regionie. Mimo pewnych pozytywnych sygnałów, takich jak ograniczenie presji ze strony owadów i chorób grzybowych, ogólny trend pozostaje niepokojący. Szczególną uwagę zwracają buki i dęby – gatunki kluczowe dla krajobrazu Walonii – które wykazują postępujące oznaki osłabienia. Pewne nadzieje wiązane są natomiast z poprawą stanu daglezji, która przez ostatnie lata była silnie dotknięta przez szkodniki.
Spis treści
Mniej szkodników dzięki opadom, ale objawy osłabienia narastają
Quentin Leroy, dyrektor ds. środowiska leśnego w administracji Walonii (SPW), podkreśla we wstępie do raportu, że rok 2024 przyniósł korzystne warunki pod względem opadów. Obfite deszcze przyczyniły się do wyraźnego ograniczenia aktywności wielu szkodników i patogenów grzybowych, co dało drzewom czas na częściową regenerację po długotrwałych okresach suszy.
Mimo tego eksperci nie mają powodów do optymizmu. W 2025 r. w różnych częściach Walonii odnotowano nasilanie się niepokojących objawów u wielu gatunków drzew, takich jak wycieki soków, nekrozy czy pojawianie się ciemnych plam. Zjawiska te, które wciąż są analizowane, mogą świadczyć o coraz większych trudnościach drzew w przystosowaniu się do zmiennych warunków klimatycznych.
Kryzys kornika i jego długofalowe skutki
Walońskie lasy wciąż odczuwają skutki kryzysu związanego z kornikiem drukarzem, który od 2018 r. szczególnie dotknął świerki osłabione wcześniejszą suszą. Plaga utrzymywała się do 2021 r. i doprowadziła do masowego zamierania drzew iglastych. W tym samym okresie pojawiły się pierwsze oznaki osłabienia dębów.
Choć dęby należą do bardziej odpornych gatunków i przez kilka lat utrzymywały dobrą kondycję, od 2021 r. obserwuje się wyraźne pogorszenie ich stanu zdrowia. Obecnie osłabienie ma charakter powszechny i dotyczy wielu gatunków drzew występujących w lasach Walonii.
Daglezja daje powody do ostrożnego optymizmu
Pozytywnym elementem raportu jest poprawa kondycji daglezji, która przez ostatnią dekadę była silnie dotknięta przez pryszczarki – niewielkie owady uszkadzające igły drzew. Lepszy stan tego gatunku przywraca częściowo zaufanie właścicieli lasów.
Jak zaznacza Quentin Leroy, należy jednak zachować ostrożność. Zwiększenie liczby roczników igieł jest sygnałem korzystnym, ale jednocześnie odnotowano wzrost defoliacji. Spadek tempa wzrostu daglezji w ostatnich latach wynika z nakładających się czynników środowiskowych i biologicznych. Gatunek ten nadal ma znaczenie dla walońskich lasów i nie powinien być pomijany przy nowych nasadzeniach, jednak jego uprawa wymaga rozwagi.
Decyzje na stulecia w obliczu zmian klimatu
Postępujące osłabienie lasów zmusza leśników do podejmowania strategicznych decyzji dotyczących przyszłego składu gatunkowego drzewostanów. Wybór, czy kontynuować sadzenie określonych gatunków, czy z nich rezygnować, będzie miał konsekwencje sięgające nawet jednego lub dwóch stuleci.
Jak podkreśla Leroy, decyzje te powinny uwzględniać ryzyko związane ze zmianami klimatycznymi, których pełne skutki mogą stać się szczególnie odczuwalne w ciągu najbliższej dekady. Kluczowym kierunkiem działań jest zwiększanie różnorodności gatunkowej, co ma poprawić odporność lasów na przyszłe zagrożenia.
Rozważane jest także wprowadzanie gatunków pochodzących z cieplejszych regionów Europy, jednak ich przydatność w warunkach Walonii nie została jeszcze jednoznacznie potwierdzona i wymaga dalszych badań.
W tym kontekście rola Walońskiego Obserwatorium Zdrowia Lasów nabiera szczególnego znaczenia. Instytucja ta nie tylko monitoruje stan lasów i identyfikuje zagrożenia, ale także wspiera zarządców w podejmowaniu właściwych decyzji i prowadzi działania szkoleniowe dla leśników. Niewłaściwe działania mogą bowiem dodatkowo pogorszyć sytuację.
Zmiany klimatyczne wpływają również na tempo przyrostu drzew, co przekłada się na spadek ich żywotności oraz ilości drewna możliwego do pozyskania. W dłuższej perspektywie może to doprowadzić do problemów z zaopatrzeniem całego sektora leśno-drzewnego.