Rekordowa liczba małżeństw w Belgii – efekt pandemii czy powrót do tradycji?
W 2024 r. w Belgii zawarto 48 589 małżeństw – to najwyższy wynik od początku XXI wieku i wzrost o 4,3 procent w porównaniu z 2023 r. Dane opublikowane przez Statbel wskazują, że trend wzrostowy...
© aktualnosci.be W 2024 r. w Belgii zawarto 48 589 małżeństw – to najwyższy wynik od początku XXI wieku i wzrost o 4,3 procent w porównaniu z 2023 r. Dane opublikowane przez Statbel wskazują, że trend wzrostowy widoczny jest we wszystkich trzech regionach kraju, choć szczególnie wyraźnie zaznacza się we Flandrii. Eksperci nie są jednak zgodni co do interpretacji tego zjawiska – część uznaje je za efekt nadrabiania zaległości po pandemii COVID-19, inni dostrzegają głębsze zmiany w podejściu do małżeństwa.
Spis treści
Flandria liderem wzrostu, ale dane wymagają ostrożności
Największy wzrost liczby ślubów odnotowano we Flandrii – o 6,7 procent. W Walonii było to 2,8 procent, a w Brukseli 3,1 procent. Rzeczniczka Statbel Wendy Schelfaut podkreśla jednak, że porównywanie dwóch kolejnych lat może prowadzić do błędnych wniosków. W ostatnich latach statystyki zostały zaburzone przez pandemię – w latach 2020-2021 liczba małżeństw była wyjątkowo niska, natomiast w latach 2022-2024 wyraźnie wyższa. Co istotne, wynik z 2024 r. jest bardzo zbliżony do tego z 2022 r.
W ujęciu długoterminowym obraz jest bardziej złożony. Średnia roczna liczba małżeństw w latach 2020-2024 wyniosła 43 450, podczas gdy w okresie 2015-2019 było to 44 676.
Demograf: to przede wszystkim efekt nadrabiania po pandemii
Dlaczego wzrost jest najbardziej widoczny we Flandrii? Marc Dubuisson, demograf z Iweps (Institut wallon de l’évaluation, de la prospective et de la statistique), wskazuje przede wszystkim na konsekwencje pandemii. To właśnie we Flandrii spadek liczby ślubów w tym okresie był szczególnie duży, dlatego późniejsze odbicie jest tam bardziej dynamiczne. Ekspert zaznacza, że choć zmiany społeczne zachodzą szybko, na razie nie można mówić o zasadniczej zmianie podejścia do małżeństwa.
Wendy Schelfaut ze Statbel dodaje, że wzrost może być również związany z rosnącą liczbą związków między osobami różnych narodowości oraz większym udziałem drugich i trzecich małżeństw.
Małżeństwo coraz później i na innych zasadach
Dane Statbel pokazują wyraźną zmianę w sposobie postrzegania małżeństwa. Coraz rzadziej stanowi ono początek wspólnego życia, a częściej jego kolejny etap – po wspólnym zamieszkaniu, zakupie nieruchomości czy narodzinach dziecka. Mediana wieku przy pierwszym ślubie wzrosła z 30,3 lat w 2019 r. do 31,6 lat w 2024 r. W przypadku kolejnych małżeństw przesunęła się z 45 do 49 lat.
Jednocześnie spada liczba deklaracji kohabitacji prawnej. W 2023 r. zarejestrowano ich 36 990, czyli o 3,6 procent mniej niż rok wcześniej. Spadki odnotowano we wszystkich regionach: 3,9 procent we Flandrii, 3,1 procent w Walonii i 3,2 procent w Brukseli. Może to sugerować, że część par – w obliczu niepewności ekonomicznej – wybiera małżeństwo jako rozwiązanie zapewniające większą ochronę prawną, przejrzyste zasady majątkowe oraz korzystniejsze reguły dziedziczenia.
Zróżnicowany, ale stabilny obraz instytucji
Dane za 2024 r. pokazują zróżnicowany obraz małżeństw w Belgii. Dziewięć procent ślubów zawarto za granicą, a 22,5 procent stanowiły związki mieszane, czyli między partnerami różnych narodowości. Udział małżeństw jednopłciowych utrzymał się na poziomie 3 procent. W 94 procentach przypadków partnerzy należeli do tej samej grupy wiekowej lub do grup sąsiednich, a mediana różnicy wieku przy pierwszych małżeństwach nieznacznie spadła – z 2,36 lat w 2019 r. do 2,18 lat w 2024 r.
Czy można mówić o powrocie do małżeństwa? Dane wskazują na wyraźny wzrost liczby ślubów, jednak trudno uznać to za odrodzenie tradycyjnego modelu. Współczesne małżeństwo w Belgii zawierane jest później, bardziej świadomie i często z powodów praktycznych. Dla wielu par stanowi formalne potwierdzenie relacji, która trwa już od dłuższego czasu.