Proces w sprawie żłobka ULB – obrona zaprzecza zarzutom wobec byłego partnera opiekunki
We wtorek rano przed sądem karnym w Brukseli odbyła się rozprawa w głośnej sprawie dotyczącej żłobka prowadzonego przez Université libre de Bruxelles (ULB). Obrońca A.E., byłego partnera jednej z...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be We wtorek rano przed sądem karnym w Brukseli odbyła się rozprawa w głośnej sprawie dotyczącej żłobka prowadzonego przez Université libre de Bruxelles (ULB). Obrońca A.E., byłego partnera jednej z opiekunek, podkreślił, że jego klient od początku postępowania konsekwentnie zaprzecza, jakoby dopuścił się czynów wobec dzieci przebywających w placówce. Prokuratura domaga się dla niego 16 lat pozbawienia wolności.
Spis treści
Oskarżony przyznaje się tylko do jednego z zarzutów
A.E. jest oskarżony o zgwałcenie dziecka poniżej trzeciego roku życia, naruszenie integralności seksualnej trojga małych dzieci oraz o produkcję, rozpowszechnianie, posiadanie i pozyskiwanie materiałów przedstawiających przemoc seksualną wobec nieletnich. Oskarżony przyznaje się wyłącznie do posiadania takich materiałów, które zostały odnalezione w toku śledztwa. Pozostałe zarzuty stanowczo odrzuca. Obrona twierdzi, że wszelkie zachowania o charakterze pedofilskim miały miejsce jedynie w sferze fantazji i nie zostały zrealizowane.
Spór o obecność oskarżonego w placówce
Adwokat A.E. powoływał się na zeznania pracownic żłobka, z których wynika, że większość z nich nie widziała oskarżonego na terenie placówki. Dwie opiekunki potwierdziły jego obecność w latach 2020–2022, jednak – jak zaznaczono – miała ona związek wyłącznie z dostarczaniem jedzenia dla personelu. Obrona zwróciła również uwagę na niespójności w zeznaniach byłej opiekunki, określając ją jako osobę podatną na wpływy i zmieniającą swoje relacje. Skrytykowano także fakt wycofania przez nią wcześniejszych zeznań obciążających.
Prokuratura domaga się surowych kar
Prokuratura utrzymuje, że do zarzucanych czynów dochodziło wielokrotnie między czerwcem 2020 r. a wrześniem 2022 r., zarówno na terenie żłobka, jak i poza nim. Według śledczych w niektórych sytuacjach opiekunka pracowała sama, bez obecności innych pracowników. Oprócz 16 lat więzienia dla A.E., prokuratura wnosi również o wymierzenie 10 lat pozbawienia wolności byłej opiekunce C.V.