Około 45 osób bez dokumentów zajęło biurowiec przy avenue de Tervueren
Około 45 osób przebywających w Belgii bez dokumentów pobytowych zajęło pusty biurowiec przy avenue de Tervueren w pobliżu placu Montgomery na terenie gminy Woluwe-Saint-Pierre. Wśród osób...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Około 45 osób przebywających w Belgii bez dokumentów pobytowych zajęło pusty biurowiec przy avenue de Tervueren w pobliżu placu Montgomery na terenie gminy Woluwe-Saint-Pierre. Wśród osób przebywających w budynku są głównie kobiety pochodzące z Demokratycznej Republiki Konga oraz około piętnaścioro dzieci w wieku od jednego do jedenastu lat. Rodziny mieszkają tam od mniej więcej dwóch tygodni i mają nadzieję na zawarcie tymczasowego porozumienia z właścicielem obiektu. Ten jednak rozważa złożenie wniosku o eksmisję – informuje portal Bruzz.
Spis treści
Budynek pozostawał nieużywany od kilku lat
Jak tłumaczy Julie Rens ze stowarzyszenia “On est là”, które wspiera osoby przebywające w zajętym budynku, nieruchomość od kilku lat stoi pusta i pozostaje w stosunkowo dobrym stanie technicznym. Właścicielem obiektu jest deweloper planujący przekształcenie dawnych powierzchni biurowych w mieszkania.
Inwestycja nie została jednak jeszcze rozpoczęta. Deweloper wciąż oczekuje na wydanie niezbędnych pozwoleń administracyjnych, które umożliwią rozpoczęcie prac budowlanych i adaptację budynku na cele mieszkaniowe.
Próba wynegocjowania tymczasowego rozwiązania
Stowarzyszenie “On est là” prowadzi rozmowy w sprawie zawarcia z właścicielem umowy o czasowym użytkowaniu budynku. Tego rodzaju rozwiązanie pozwoliłoby rodzinom pozostać w obiekcie przez określony czas, a jednocześnie ograniczyłoby odpowiedzialność prawną właściciela nieruchomości.
Zdaniem Julie Rens takie porozumienie mogłoby zapewnić tym rodzinom choć częściową stabilizację. Kilkoro dzieci mieszkających obecnie w budynku zostało już zapisanych do szkół w okolicy. Gdyby musiały ponownie zmienić miejsce pobytu, oznaczałoby to dla nich kolejną destabilizację codziennego życia, w tym przerwanie nauki w nowej placówce.
Właściciel bierze pod uwagę eksmisję
Sytuacja wciąż pozostaje niepewna. Jak podaje portal Bruzz, właściciel budynku rozważa obecnie podjęcie kroków prawnych prowadzących do eksmisji, jeśli osoby zajmujące nieruchomość nie opuszczą jej dobrowolnie.
Na razie nie wiadomo, czy dojdzie do bezpośrednich negocjacji między stronami ani czy zostanie wyznaczony termin opuszczenia budynku przez przebywające tam rodziny.
Reakcja władz gminy
Burmistrz Woluwe-Saint-Pierre Benoît Cerexhe z partii Les Engagés potwierdził w rozmowie z portalem Bruzz, że władze gminy są świadome sytuacji związanej z zajęciem budynku. Jak zaznaczył, biurowiec pozostaje pusty od około dwóch lub trzech lat, a w przyszłości planowana jest tam inwestycja mieszkaniowa.
Cerexhe zapowiedział, że gmina skupi się przede wszystkim na kwestii bezpieczeństwa osób przebywających w budynku. W najbliższych dniach straż pożarna ma przeprowadzić kontrolę, aby ocenić stan obiektu i ewentualne zagrożenia. Burmistrz podkreślił jednocześnie, że ewentualne porozumienie dotyczące tymczasowego korzystania z budynku zależy przede wszystkim od właściciela nieruchomości i osób, które ją zajmują, a nie od władz gminnych.