Mieszkaniec Beersel jeździł bez prawa jazdy przez 15 lat
Czterdziestoletni mieszkaniec Beersel został skazany na trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu za prowadzenie samochodu bez ważnego prawa jazdy. Jego dokument od piętnastu lat znajdował się...
Czterdziestoletni mieszkaniec Beersel został skazany na trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu za prowadzenie samochodu bez ważnego prawa jazdy. Jego dokument od piętnastu lat znajdował się w depozycie sekretariatu sądu po wcześniejszym wyroku w sprawie drogowej. Mimo to mężczyzna przez cały ten czas nadal prowadził samochód na belgijskich drogach. Sprawa wyszła na jaw dopiero podczas kontroli drogowej przeprowadzonej przez policję w Halle.
Spis treści
Wyrok sprzed lat i niespełnione warunki
Początek sprawy sięga 2011 r., kiedy mężczyzna został skazany za wykroczenie drogowe. Wówczas sąd orzekł ośmiodniowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz nakazał ponowne zdanie egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. Dokument został zatrzymany i zdeponowany w sekretariacie sądu do czasu spełnienia wszystkich warunków określonych w wyroku.
Kierowca nigdy jednak nie przystąpił do wymaganego egzaminu teoretycznego. Jego prawo jazdy przez kolejne lata pozostawało w depozycie sądowym, podczas gdy on sam nadal korzystał z samochodu. Sytuacja trwała aż do 2024 r., kiedy podczas policyjnej kontroli drogowej w Halle okazało się, że mężczyzna wciąż nie posiada ważnych uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Kolejne wyroki i odpowiedzialność matki
Prokuratura zwróciła uwagę, że oskarżony ma już na swoim koncie pięć prawomocnych wyroków skazujących. Dwukrotnie wcześniej odpowiadał przed sądem za podobne przypadki prowadzenia pojazdu bez wymaganych uprawnień. Prokurator domagał się kary trzech miesięcy więzienia w zawieszeniu, argumentując, że wyrok powinien jasno pokazać, iż dalsze ignorowanie przepisów nie może pozostać bez konsekwencji.
Przed sądem policyjnym stanęła również matka oskarżonego, której zarzucono udostępnienie synowi samochodu. Kobieta przekonywała jednak, że nie wiedziała o braku prawa jazdy u swojego syna. Jak wyjaśniła, gdyby była świadoma sytuacji, nigdy nie pozwoliłaby mu korzystać z pojazdu.
Sąd uniewinnił matkę i ostrzegł kierowcę
Podczas rozprawy mężczyzna przyznał, że przez lata zaniedbywał obowiązki wynikające z wyroku z 2011 r. Zapewnił jednocześnie, że zamierza jak najszybciej przystąpić do egzaminu teoretycznego i uporządkować swoją sytuację prawną.
Sędzia zdecydował o uniewinnieniu matki oskarżonego. Zwracając się do mężczyzny podkreślił, że nie będzie karał jego matki za jego błędy. Jednocześnie sąd wyraźnie ostrzegł kierowcę, że jeśli ponownie zostanie przyłapany na prowadzeniu pojazdu bez uprawnień, samochód należący do jego matki może zostać skonfiskowany.
Ostatecznie mieszkaniec Beersel został skazany na trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz trzy miesiące zakazu prowadzenia pojazdów. Sąd zobowiązał go również do jak najszybszego zdania egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. Na zakończenie rozprawy sędzia zaapelował do niego, aby do czasu zdania egzaminu nie wsiadał za kierownicę.