Vooruit chce mocniej chronić gospodarstwa domowe przed drożejącą energią – „Nawet 100 euro rocznie”
Vooruit, jedna z partii federalnej koalicji rządzącej, złożył projekt ustawy, który ma wzmocnić ochronę mieszkańców Belgii przed rosnącymi cenami energii. Zgodnie z propozycją, przy wysokich cenach...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Vooruit, jedna z partii federalnej koalicji rządzącej, złożył projekt ustawy, który ma wzmocnić ochronę mieszkańców Belgii przed rosnącymi cenami energii. Zgodnie z propozycją, przy wysokich cenach do gospodarstw domowych miałaby trafiać większa część dodatkowych wpływów z podatku VAT. Autorem projektu jest Oskar Seuntjens, przewodniczący klubu parlamentarnego flamandzkich socjalistów.
Nowa cena odniesienia
Projekt utrzymuje obecny mechanizm ochrony cenowej, w ramach którego akcyza jest obniżana, gdy ceny energii przekroczą ustalony próg. Progi te wynoszą 100 euro za megawatogodzinę w przypadku gazu ziemnego i 250 euro za megawatogodzinę w przypadku energii elektrycznej.
Vooruit chce natomiast zmienić punkt odniesienia, na podstawie którego wyliczana jest obniżka akcyzy. Po przekroczeniu progów zwrot VAT byłby obliczany według nowej ceny odniesienia – 75 euro za megawatogodzinę dla gazu i 150 euro za megawatogodzinę dla energii elektrycznej.
W przypadku wyjątkowo wysokich cen uruchamiany byłby drugi etap, tzw. „przycisk awaryjny", prowadzący do maksymalnego zwrotu akcyzy.
Ochrona siły nabywczej przed zimą
Jak podkreśla Vooruit, celem rozwiązania jest ochrona siły nabywczej przez zwrot gospodarstwom domowym dodatkowych wpływów, które trafiają do budżetu państwa. Według Seuntjensa, który wypowiadał się w programie De Ochtend w Radiu 1, propozycja mogłaby oznaczać dla mieszkańców nawet 100 euro oszczędności rocznie.
„Wojny w Ukrainie i Iranie trwają, rezerwy gazu w Belgii i Europie nie zostały wystarczająco uzupełnione, a zbliża się okres chłodów. Chcemy zrobić wszystko, co możliwe, by rachunki za energię były jak najniższe" – powiedział socjalistyczny poseł.
Jak dodał, jego zdaniem rozwiązanie mogłoby być neutralne dla budżetu.