Kobieta i jej dwumiesięczna córka zabite nożem w Drancy – „Na tym etapie nie wykluczamy żadnej hipotezy”
W czwartek w mieszkaniu w Drancy, w departamencie Seine-Saint-Denis, znaleziono ciała 29-letniej kobiety i jej dwumiesięcznej córki, zabitych ostrym narzędziem. Jak poinformowała w piątek prokuratura...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W czwartek w mieszkaniu w Drancy, w departamencie Seine-Saint-Denis, znaleziono ciała 29-letniej kobiety i jej dwumiesięcznej córki, zabitych ostrym narzędziem. Jak poinformowała w piątek prokuratura w Bobigny, zatrzymano partnera kobiety oraz jeszcze jedną osobę. Na obecnym etapie śledztwa żadna z rozpatrywanych hipotez nie jest jednak uznawana za wiodącą. O sprawie informuje agencja AFP.
Ślady krwi odkryła bliska rodziny
„Do odkrycia doszło wczoraj po południu, gdy osoba bliska rodzinie przyszła do mieszkania, zauważyła ślady krwi i wezwała policję” – wyjaśnił w komunikacie prokurator Alexandre de Bosschère. Dodał, że prokuratura może potwierdzić, iż ofiary otrzymały wiele ciosów ostrym narzędziem. Przekazał również, że dwie osoby zostały zatrzymane przez policję.
Zmarła kobieta miała 29 lat i urodziła się na Haiti. Jej ciało oraz ciało dwumiesięcznej córki znaleziono w mieszkaniu w Drancy. Wszczęto śledztwo w sprawie zabójstwa z okolicznościami obciążającymi, które powierzono brygadzie kryminalnej paryskiej policji sądowej.
Policja mówi o niespójnościach
Jak przekazało AFP źródło w policji, całe zdarzenie miało zostać zaaranżowane w taki sposób, aby wyglądało na zabójstwo kobiety przez jej partnera połączone z zabójstwem dziecka. Według tego samego źródła partner kobiety i ojciec dziecka w czwartek po południu sam zgłosił się na komisariat w Drancy, jednak nie można go uznać za głównego podejrzanego. „Jest zbyt wiele niespójności” – komentuje rozmówca AFP, podkreślając, że śledczy na tym etapie nie wykluczają żadnej hipotezy.
Według drugiego źródła w policji służby zaalarmowała siostra zmarłej, która znalazła zakrwawione ciała. Kobieta miała pojechać do Drancy po tym, jak zaniepokoił ją telefon od siostry. Zmarła miała poinformować ją o groźbach, które miał wobec niej kierować jej partner.
Sekcje zwłok w piątek
Jak poinformował prokurator, sekcje zwłok miały zostać przeprowadzone w piątek. Do sprawy włączono również stowarzyszenie pomocy ofiarom, którego zadaniem jest informowanie i wspieranie bliskich zmarłych.
Jeśli doświadczasz przemocy lub znajdujesz się w trudnej sytuacji, pomoc jest dostępna. W Belgii można skontaktować się z bezpłatną linią wsparcia 1712, działającą w sprawach przemocy.