Nowe dane Onem o wykluczonych z zasiłku – rząd mówi o sukcesie, związki zawodowe studzą entuzjazm
Federalny urząd zatrudnienia Onem/RVA opublikował w czwartek kolejny raport dotyczący dalszych losów osób wykluczonych z systemu zasiłku dla bezrobotnych po reformie rozpoczętej w styczniu. Dokument...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Federalny urząd zatrudnienia Onem/RVA opublikował w czwartek kolejny raport dotyczący dalszych losów osób wykluczonych z systemu zasiłku dla bezrobotnych po reformie rozpoczętej w styczniu. Dokument zawiera szereg danych na temat tego, ilu z nich wróciło do pracy, ale liczby te są już interpretowane na bardzo różne sposoby. Federalny minister pracy David Clarinval (MR) uważa je za potwierdzenie skuteczności reformy, związki zawodowe zdecydowanie studzą te wnioski, a sam Onem zaleca ostrożność przy interpretowaniu danych.
Spis treści
Rozkład regionalny i kolejne fale wykluczeń
Od stycznia 2026 r. z systemu zasiłku dla bezrobotnych wykluczono 48 403 osoby w Walonii, co stanowi 48,8 procent wszystkich przypadków. Na kolejnych miejscach znalazły się region Brukseli-Stolicy z 26 986 osobami, czyli 27,2 procent, oraz Flandria z 23 370 osobami, co odpowiada 23,6 procent.
Z raportu Onem wynika, że między pierwszą a trzecią falą wykluczeń systematycznie zwiększał się udział osób, które przepracowały co najmniej jeden dzień. Taki rozwój sytuacji był jednak spodziewany, ponieważ każda kolejna fala obejmuje osoby bezrobotne znajdujące się coraz bliżej rynku pracy.
Minister Clarinval mówi o sukcesie
Co najmniej jeden dzień pracy przepracowało 5,1 procent osób wykluczonych w styczniu, czyli 460 osób, 10,2 procent osób objętych falą marcową, czyli 3 742 osoby, oraz 16,6 procent osób z fali kwietniowej, czyli 6 745 osób.
Dla federalnego ministra pracy Davida Clarinvala (MR) wnioski są jasne.
Ten trzeci monitoring danych o bezrobociu przygotowany przez Onem potwierdza sukces mojej reformy – stwierdził minister.
Liberalny polityk powołuje się również na inne dane. Jego zdaniem sama perspektywa utraty prawa do zasiłku skłoniła znaczną liczbę osób do znalezienia pracy jeszcze przed wykluczeniem z systemu. Te „spontaniczne wyjścia” do zatrudnienia na etat wyniosły 54,5 procent w styczniu, 69,5 procent w kwietniu i 60,1 procent w czerwcu. David Clarinval wyciąga z tego wniosek, że łącznie „dochodzimy więc do jednej trzeciej osób objętych zmianami, które wracają do zatrudnienia – dokładnie tak, jak przewidywano”.
Związki zawodowe: efekty są niewielkie
Związki zawodowe zdecydowanie inaczej odczytują te statystyki. Przypominają, że spośród 99 144 osób wykluczonych z zasiłku dla bezrobotnych między styczniem a lipcem 13,5 procent znalazło w kolejnym miesiącu pracę na etat, a 7,1 procent zaczęło otrzymywać świadczenie chorobowe. W przypadku 77,8 procent nie wiadomo jednak dokładnie, co się z nimi stało. W tej kategorii „inne” znajduje się część spośród 44 procent wykluczonych, którzy zwrócili się do gminnych ośrodków pomocy społecznej CPAS/OCMW.
Obecne dane nie pozwalają dokładnie ustalić, jaka część osób wykluczonych, które podjęły pracę, znalazła trwałe zatrudnienie. Jak wykazał ekonomista Philippe Defeyt, przed reformą 39 procent walońskich bezrobotnych pozostających bez pracy dłużej niż dwa lata podejmowało zatrudnienie, ale nie pracowało przez wystarczającą liczbę kolejnych dni, aby wyjść z systemu bezrobocia.
Odnosząc się do „spontanicznych wyjść”, ekspert jednego ze związków zawodowych ironizuje: „To tak, jakby minister Clarinval mówił, że sam wprowadził na rynek pracy 72,8 procent ludności”, czyli tyle, ile wynosi wskaźnik zatrudnienia w Belgii. „To nie ma sensu.”
Dane Onem pokazują bowiem, że przypadki przejścia do zatrudnienia jeszcze przed wykluczeniem są tylko nieznacznie częstsze niż przed wprowadzeniem czasowego ograniczenia wypłaty zasiłków. W przypadku osób z pierwszej fali wskaźnik przejścia do zatrudnienia był w grudniu 2025 r., w ujęciu rocznym, wyższy jedynie o 1,5 punktu procentowego. W drugiej fali odnotowano podobną tendencję. Przy trzeciej fali, według danych Onem, nie stwierdzono natomiast żadnego efektu wyprzedzającego.
Ostrożność również po stronie ministra
Choć minister pracy określa swoją reformę jako sukces, jednocześnie przyznaje, że wnioski, jakie można obecnie wyciągnąć z dostępnych danych, pozostają bardzo niepewne.
Nawet jeśli dane z monitoringu pokazują pozytywne wyniki, dają one jeszcze tylko tymczasowy i częściowy obraz skutków reformy, której okres przejściowy trwa co najmniej do 30 czerwca 2027 r., a w niektórych sytuacjach nawet dłużej. Logicznie rzecz biorąc, jest więc zdecydowanie za wcześnie na całościową ocenę – stwierdził David Clarinval.
Onem zajmuje podobne stanowisko, przypominając, że przedstawione liczby należy interpretować „z zachowaniem koniecznej ostrożności”.