Proces 34-latki oskarżonej o znęcanie się nad niemowlęciem – prokuratura żąda dwóch lat więzienia
Przed sądem poprawczym w Kortrijk stanęła 34-letnia mieszkanka Ledegem, oskarżona o umyślne spowodowanie obrażeń ciała u własnego dziecka. Prokuratura zażądała dla niej kary dwóch lat pozbawienia...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Przed sądem poprawczym w Kortrijk stanęła 34-letnia mieszkanka Ledegem, oskarżona o umyślne spowodowanie obrażeń ciała u własnego dziecka. Prokuratura zażądała dla niej kary dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu, połączonej z obowiązkiem spełnienia określonych warunków. Wyrok ma zapaść 12 października.
Zarzucane czyny miały mieć miejsce od stycznia do kwietnia 2024 r., czyli w pierwszych trzech miesiącach życia córki oskarżonej. Lekarz rodzinny stwierdził u dziewczynki krwiaki na policzkach, wargach i brzuchu. 16 kwietnia niemowlę zostało przyjęte do szpitala AZ Delta w Rumbeke.
Nagrania ze szpitalnego monitoringu
Jak wynika z akt sprawy, nagrania ze szpitalnego monitoringu miały pokazywać matkę obchodzącą się z dzieckiem w brutalny sposób – uciskającą jego głowę oraz zasłaniającą dłonią usta i nos.
Pielęgniarka oddziałowa była w szoku – powiedziała mecenas Floor Ameye.
Pełnomocniczka przekazała również, że według lekarza krwotoki i złamania stwierdzone u dziecka były skutkiem umyślnej przemocy. Domagała się 2 500 euro zadośćuczynienia, z zastrzeżeniem możliwości podwyższenia tej kwoty. Obecnie stan dziewczynki jest oceniany jako prawidłowy, a jej rozwój przebiega bez zakłóceń.
Oskarżona kwestionuje część zarzutów
Kobieta nie zaprzecza wszystkim zarzucanym jej czynom, kwestionuje jednak okres objęty oskarżeniem. Podważa ustalenia zapisane w aktach w odniesieniu do czasu poprzedzającego hospitalizację dziecka.
Początkowo w szpitalu AZ Delta zaprzeczała, by doszło do jakichkolwiek zdarzeń, a swoją wersję zmieniła dopiero po obejrzeniu nagrań. Jak wskazała jej obrończyni, po zapoznaniu się z opinią biegłego oskarżona zdała sobie sprawę ze swoich problemów.
Wobec kobiety obowiązuje obecnie zakaz kontaktu z córką.
Bardzo żałuję tego, co się stało, ale nigdy nie spowodowałam u córki żadnych złamań – oświadczyła przed sędzią.
Do czasu prawomocnego wyroku oskarżoną chroni domniemanie niewinności.
Jeśli doświadczasz przemocy lub znajdujesz się w trudnej sytuacji, pomoc jest dostępna. W Belgii można skontaktować się z bezpłatną linią wsparcia 1712, działającą w sprawach przemocy.