Brukselska administracja skurczyła się o 517 etatów – minister budżetu przekonuje, że moratorium na rekrutacje działa
Zatrudnienie w administracji Regionu Stołecznego Brukseli zmniejszyło się między styczniem a lipcem o 517 pełnych etatów, czyli ekwiwalentów pełnego czasu pracy (ETP) – wynika z danych...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Zatrudnienie w administracji Regionu Stołecznego Brukseli zmniejszyło się między styczniem a lipcem o 517 pełnych etatów, czyli ekwiwalentów pełnego czasu pracy (ETP) – wynika z danych przedstawionych przez ministra budżetu i służby publicznej Dirka De Smedta (Anders). Zdaniem flamandzkiego liberała spadek ten pokazuje, że wprowadzone moratorium na zatrudnianie nowych pracowników przynosi efekty. Informacja pojawiła się na trzy tygodnie przed konklawe rządu regionalnego poświęconym projektowi budżetu na 2027 r.
Spis treści
Po zakładanym na 2026 r. deficycie na poziomie 978 milionów euro nowy plan finansowy przewiduje wynik rzędu około 720 milionów euro. Kolejna seria oszczędności ma objąć administrację i dotyczyć między innymi ograniczenia absencji chorobowej, zwiększenia synergii między instytucjami oraz projektowanych zmian w siatkach płac. Jednym z działań jest również zmniejszenie zatrudnienia w regionalnej służbie publicznej.
Moratorium objęło również STIB/MIVB
Gabinet ministra przekonuje, że wyraźny spadek zatrudnienia jest już widoczny. Według przedstawionych danych liczba pracowników zmniejszyła się od stycznia do lipca z 20 782 do 20 265 pełnych etatów, czyli o 517 ETP – około 2,5 procent. Redukcja rozpoczęła się już między styczniem a końcem marca, a następnie przyspieszyła po wprowadzeniu pełnego moratorium kadrowego.
Mechanizm zakazuje prowadzenia rekrutacji poza przypadkami siły wyższej. Obejmuje zarówno administrację, jak i brukselskiego przewoźnika STIB/MIVB, w tym zatrudnianie pracowników na stanowiskach operacyjnych.
Znacznie surowiej analizujemy nowe rekrutacje i nie zastępujemy już automatycznie każdej osoby, która odchodzi ze stanowiska. W ten sposób krok po kroku odzyskujemy kontrolę nad wydatkami na personel. To moratorium nie jest powszechnym zamrożeniem naboru. Kiedy wzmocnienie kadr jest niezbędne, by zagwarantować jakość usług, ukierunkowane rekrutacje pozostają możliwe. W budżecie na 2026 r. przewidziano dodatkowe środki na wzmocnienie stanu osobowego brukselskiej straży pożarnej. Redukcja zatrudnienia odbywa się przy tym bez bezpośrednich zwolnień – zaznaczył Dirk De Smedt.
Jak podaje jego gabinet, od czasu wprowadzenia ścisłego moratorium złożono 37 wniosków o odstępstwo. Zgodę otrzymała wyłącznie agencja ds. czystości Bruxelles-Propreté. W pozostałych przypadkach priorytetem pozostają wewnętrzne przesunięcia kadrowe. Zapowiedziane dla brukselskiej straży pożarnej rekrutacje o wartości 10 milionów euro nie zostały dotąd przeprowadzone.
Możliwa oszczędność 41,3 miliona euro
Gabinet ministra przyznaje, że nie ma dokładnych informacji o przyczynach około 500 odejść. Za najbardziej prawdopodobne uznaje jednak przejścia na emeryturę oraz dobrowolne rezygnacje z pracy, ponieważ umowa koalicyjna zakazuje w 2026 r. zwolnień z przyczyn budżetowych.
Przy szacowaniu możliwych oszczędności zespół Dirka De Smedta zachowuje ostrożność i wskazuje orientacyjnie kwotę 41,3 miliona euro. Gabinet tłumaczy, że nie zna stopnia zaszeregowania ani stażu pracy osób, które odeszły. Teoretycznie jeden urzędnik kosztuje średnio 80 000 euro rocznie, co przy 517 etatach dawałoby 41,3 miliona euro. Nie oznacza to jednak takiej samej oszczędności netto, ponieważ fundusz płac rośnie w sposób naturalny między innymi w wyniku indeksacji i przekraczania kolejnych progów w siatkach płacowych. Dokładnej wysokości funduszu płac nie podano, ale pozostaje ona bliska 2 miliardom euro przy całkowitym budżecie wynoszącym około 8 miliardów euro.
Cięcia także w innych instytucjach
Do zmniejszenia zatrudnienia doszło także w instytucjach podlegających ministrowi-prezydentowi Borisowi Dilliès (MR). Latem program dobrowolnych odejść w agencji Visit Brussels doprowadził do redukcji zatrudnienia o 37 ETP z wcześniejszych 159. Osoby te nadal figurują jednak na liście płac. Z kolei agencja gospodarcza hub.brussels znacząco ograniczyła swoją sieć biur zagranicznych, zamykając 14 z 33 placówek. Skutki tej reformy mają być widoczne również w przyszłym roku.
Od 2027 r. moratorium nie będzie już obejmowało stanowisk operacyjnych. W związku z tym szereg instytucji zamierza wystąpić o odstępstwa. STIB/MIVB przypomina, że rząd zapowiedział w deklaracji polityki regionalnej, iż w trakcie obecnej kadencji oferta przewoźnika nie zostanie ograniczona. Przedsiębiorstwo ostrzega, że jeśli moratorium dotyczące stanowisk operacyjnych nie zostanie zgodnie z planem zniesione w 2027 r., utrzymanie obecnego poziomu oferty będzie trudne.
Samo moratorium nadal spotyka się z krytyką części szefów administracji, choć uwagi te pojawiają się poza oficjalnym obiegiem. Jeden z nich mówił jakiś czas temu, że instytucje nie mogą zastępować zmotywowanych pracowników, którzy odchodzą, a jednocześnie pozostają w nich osoby mało produktywne, ponieważ nie ma możliwości ich wymiany.