Sprzedaż 20 procent akcji Belfius wchodzi w kolejny etap – rząd zatwierdził listę kandydatów
Rząd federalny zaakceptował listę inwestorów, którzy będą mogli złożyć wiążące oferty zakupu 20 procent udziałów w banku Belfius. Sprawa wróciła w piątek rano na posiedzenie ścisłego gabinetu rządu,...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Rząd federalny zaakceptował listę inwestorów, którzy będą mogli złożyć wiążące oferty zakupu 20 procent udziałów w banku Belfius. Sprawa wróciła w piątek rano na posiedzenie ścisłego gabinetu rządu, czyli kernu, który przeanalizował wykaz podmiotów, jakie wcześniej przedstawiły oferty niewiążące. Lista przygotowana przez federalną spółkę udziałów i inwestycji SFPIM/FPIM miała otrzymać zielone światło.
Spis treści
„Procedura przebiega normalnie, jesteśmy zadowoleni” – skomentował lakonicznie gabinet ministra finansów Jana Jambona (N-VA). Nie ujawniono ani nazw kandydatów, ani nawet ich liczby. Sami ministrowie mieli nie poznać tożsamości zainteresowanych podmiotów, lecz jedynie informacje dotyczące profili poszczególnych inwestorów.
Od pięciu do ośmiu chętnych
Według nieoficjalnych źródeł w grze pozostaje od pięciu do ośmiu kandydatów. Jedyną nazwą, która została dotychczas upubliczniona, jest duet utworzony przez anglosaski fundusz inwestycyjny CVC oraz antwerpskiego inwestora Worxinvest. Podmioty te miałyby być potencjalnie otwarte na rozszerzenie tandemu o inwestorów rodzinnych.
W ostatnich miesiącach pojawiały się również inne nazwiska, między innymi Marca Coucke’a (Alychlo), Rolanda Duchâteleta (Melexis) oraz Luca Tacka (Tessenderlo).
Podmioty, które pozostały w wyścigu, uzyskają teraz dostęp do poufnych danych grupy bankowo-ubezpieczeniowej. Ma im to umożliwić przygotowanie wiążących ofert zawierających ostateczną cenę.
Analiza „swapu” z udziałem Ethias
Druga decyzja podjęta w piątek przez kern dotyczy ubezpieczyciela Ethias. Prawdopodobnie pod naciskiem MR uzgodniono, że SFPIM/FPIM przygotuje analizę dotyczącą tak zwanego swapu, czyli przeniesienia federalnego udziału państwa w Ethias na rzecz Belfius.
Wcześniej w tym tygodniu dziennik L’Echo ujawnił, że zarówno rząd flamandzki, jak i waloński niedawno poinformowały ministra finansów Jana Jambona, że nie są przychylne szybkiej sprzedaży swoich udziałów w Ethias, wynoszących po 31,66 procent. Nowa analiza miałaby więc dotyczyć wyłącznie części należącej do państwa federalnego, również wynoszącej 31,66 procent.
Jedno ze źródeł zapewnia jednak, że sprawa Ethias nie będzie już stanowiła przeszkody, a sprzedaż udziałów w grupie bankowo-ubezpieczeniowej zostanie zakończona do końca roku zgodnie z planem. Ma się tak stać niezależnie od wniosków z analizy, które mają być znane w późniejszym terminie.
Państwo liczy na co najmniej 2 miliardy euro
Rząd federalny zakłada, że częściowa prywatyzacja Belfius przyniesie co najmniej 2 miliardy euro. Bank pozostaje w całości własnością państwa od czasu ratowania Dexia Banque Belgique w 2011 r.
Na wyciągnięcie instytucji z pogrążającego się wówczas holdingu Dexia przeznaczono 4 miliardy euro. Państwo belgijskie odzyskało już niemal całą tę kwotę w formie dywidend wypłacanych przez Belfius w ciągu ostatnich 15 lat.