Wielkie sprzątanie tuneli Reyers i Vergote – graffiti, śmieci i smród moczu
Tunele Reyers na Schaerbeek oraz Vergote w Woluwe-Saint-Lambert zostały w czwartek rano objęte szeroko zakrojoną akcją sprzątania. Pracownicy agencji Bruxelles-Propreté usunęli z przejść dla pieszych...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Tunele Reyers na Schaerbeek oraz Vergote w Woluwe-Saint-Lambert zostały w czwartek rano objęte szeroko zakrojoną akcją sprzątania. Pracownicy agencji Bruxelles-Propreté usunęli z przejść dla pieszych graffiti, odpady oraz nagromadzony brud.
Na Schaerbeek tunel Reyers znajdował się w szczególnie złym stanie. Śmieci zalegające na ziemi, pomazane ściany i silny odór moczu sprawiały, że przejście było mało przyjazne dla pieszych, którzy codziennie korzystają z niego, aby przedostać się na drugą stronę bulwaru. W akcji uczestniczyli brukselska sekretarz stanu Audrey Henry oraz burmistrz Schaerbeek Martin de Brabant (MR). Podobne sprzątanie przeprowadzono w tunelu Vergote, biegnącym pod boulevard Brand Whitlock w Woluwe-Saint-Lambert.
Dlaczego brud się nagromadził
Jak wyjaśnia Robin Cuvillier, rzecznik Audrey Henry, miejsca te są zwykle sprzątane i zamiatane codziennie. Sytuacja komplikuje się jednak, gdy tunele są zajmowane przez osoby bezdomne lub osoby znajdujące się w kryzysie mieszkaniowym.
Od momentu, w którym tunel jest zajęty przez osoby bezdomne lub osoby w kryzysie, pracownicy Bruxelles-Propreté przestają tam wchodzić ze względu na własne bezpieczeństwo, nawet jeśli w większości przypadków nie ma żadnego problemu – tłumaczy rzecznik.
Takie przerwy w sprzątaniu prowadzą do szybkiego gromadzenia się odpadów i brudu.
Bardzo uczęszczane przejścia
Zdaniem władz stanu tuneli nie można było dłużej tolerować, przede wszystkim ze względu na codzienny ruch pieszych. „To nie są miejsca, które można było zostawić w takim stanie. Dziennikarze RTBF czy VRT korzystają z tego tunelu każdego dnia” – podkreśla Robin Cuvillier.
Sprawa nabierze jeszcze większego znaczenia wraz z planowaną przeprowadzką uczelni IHECS do nowej siedziby w pobliżu. Rok akademicki ma tam rozpocząć około 3 000 studentów, co dodatkowo zwiększy natężenie ruchu w tej części miasta.
Wyzwaniem będzie teraz utrzymanie przejść w akceptowalnym stanie przez dłuższy czas, a nie tylko w ramach jednorazowej akcji.