Koniec z rachunkami za prąd sprzed lat – trzy nowe zasady na rynku energii w Belgii
Minister ds. ochrony konsumentów Rob Beenders (Vooruit) zapowiedział we wtorek trzy nowe rozwiązania, które mają ograniczyć najczęstsze problemy związane z umowami na energię i zwiększyć...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Minister ds. ochrony konsumentów Rob Beenders (Vooruit) zapowiedział we wtorek trzy nowe rozwiązania, które mają ograniczyć najczęstsze problemy związane z umowami na energię i zwiększyć przejrzystość rozliczeń. Zmiany mają zmniejszyć liczbę błędów oraz przypadków, w których klienci płacą za energię, której sami nie zużyli. Wszystkie środki mają wejść w życie od połowy przyszłego roku. O sprawie informuje agencja Belga.
Pierwsza zmiana dotyczy rozliczeń obejmujących zbyt odległy okres. Klienci nie będą już otrzymywać końcowych faktur za energię dotyczącą okresu sprzed ponad roku. Zasada obejmie również rachunki wystawione przez dostawcę, z którym klient nie zawarł umowy, a także faktury za energię zużytą przez inną osobę.
Jak wyjaśnia minister, celem jest powrót do prostej zasady rozliczeń. „Podstawa musi być prosta: płacisz za to, co zużywasz, płacisz to, co uzgodniłeś, i nie ponosisz konsekwencji błędu, którego sam nie popełniłeś. To kierunek, który obieramy dzięki tym środkom” – podkreśla Rob Beenders.
Krótsze terminy dla dostawców
Zgodnie z zapowiedzią ministra dostawca nie będzie mógł w przyszłości wystawić faktury na podstawie odczytu licznika lub korekty, które otrzymał od operatora sieci dystrybucyjnej ponad rok wcześniej.
Skrócony zostanie również okres, w którym można dochodzić zapłaty zaległych rachunków. Termin przedawnienia zostanie zmniejszony z pięciu do dwóch lat, licząc od dnia, w którym faktura stała się wymagalna.
Błędne przejęcia i przeprowadzki
Osobne rozwiązanie ma dotyczyć przypadków, w których dostawca energii przez pomyłkę przejmuje dostawy pod określonym adresem. Takie nieprawidłowe przejęcie będzie musiało zostać rozwiązane w ciągu trzech miesięcy, a klient zachowa swoją pierwotną umowę wraz z uzgodnionymi cenami. Obowiązek znalezienia rozwiązania będzie spoczywał na dostawcach.
Wprowadzona zostanie również jasna zasada dotycząca umów na energię przy przeprowadzce. Ani poprzedni, ani nowy mieszkaniec nie będą mogli zostać obciążeni kosztami energii, której sami nie zużyli.