Zniszczono drzewo upamiętniające ofiary zamachu w Berlinie – wśród nich 65-letnia Polka
W berlińskim parku Tiergarten wyrwano z ziemi drzewo posadzone w hołdzie ofiarom zamachu przeprowadzonego pod koniec lipca podczas marszu równości. Do zniszczenia doszło tydzień po akcie wandalizmu...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W berlińskim parku Tiergarten wyrwano z ziemi drzewo posadzone w hołdzie ofiarom zamachu przeprowadzonego pod koniec lipca podczas marszu równości. Do zniszczenia doszło tydzień po akcie wandalizmu wymierzonym w stojącą w pobliżu ławkę w barwach tęczy. Informację przekazała w niedzielę policja agencji AFP.
Spis treści
Poważne zniszczenia w parku Tiergarten
Jak poinformowała rzeczniczka policji, potwierdzając wcześniejsze doniesienia publicznego nadawcy RBB, na drzewie pamięci – klonie rosnącym w parku Tiergarten – stwierdzono poważne uszkodzenia.
Według policji drzewo zostało wyrwane z ziemi, a uszkodzeniu uległy również inne przedmioty znajdujące się w okolicy. Służby zostały powiadomione o zniszczeniach w nocy.
Miejsce pamięci po lipcowym zamachu
Ławkę ustawiono, a klon posadzono na początku sierpnia z inicjatywy dzielnicy Mitte w centrum Berlina. Miejsce miało zachęcać do refleksji i wyrażać solidarność ze społecznością queer po zamachu, którego młody islamista dopuścił się wobec tłumu zgromadzonego na marszu równości, już po zakończeniu manifestacji.
W ataku z użyciem samochodu i noża zginęła jedna osoba – 65-letnia obywatelka Polski – a około 30 osób zostało rannych.
Śledztwo w sprawie zniszczenia mienia
Na początku września policja informowała, że kilka drewnianych listew tęczowej ławki zostało wyrwanych z metalowej ramy przy użyciu znacznej siły. Oparcie złamano i oddzielono od pozostałej części konstrukcji.
Policja kryminalna, która zajmowała się już sprawą zniszczenia ławki, przejęła także postępowanie dotyczące uszkodzonego klonu. Sprawa prowadzona jest pod kątem podejrzenia zniszczenia mienia.
Sprawca zamachu zastrzelony przez policję
Podejrzanym o dokonanie lipcowego zamachu był 21-letni Niemiec libańskiego pochodzenia, zradykalizowany islamista. Mężczyzna zginął dzień po ataku, zastrzelony przez berlińską policję po 24 godzinach ucieczki.
Jak poinformowały później władze, Abdul Rahman Ballout prawdopodobnie złożył przysięgę wierności tak zwanemu Państwu Islamskiemu w nagraniu wideo opublikowanym w dniu zamachu.