Co roku w Belgii znika 6 000 firm z braku następców – rząd chce zachęcić przedsiębiorców do wcześniejszej deklaracji
Federalna minister ds. osób prowadzących działalność na własny rachunek Éléonore Simonet (MR) proponuje nowe narzędzie, które ma ułatwić przekazywanie przedsiębiorstw kolejnym właścicielom. Chodzi o...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Federalna minister ds. osób prowadzących działalność na własny rachunek Éléonore Simonet (MR) proponuje nowe narzędzie, które ma ułatwić przekazywanie przedsiębiorstw kolejnym właścicielom. Chodzi o wcześniejszą deklarację przekazania firmy (Déclaration anticipée de cession, DAC), składaną dobrowolnie i w określonym czasie. Dzięki niej przedsiębiorca zgłaszałby się jako potencjalny zbywca i uzyskiwał w zamian szereg korzyści. Jak przypomina minister, według instytutu biegłych rewidentów (Institut des Réviseurs d’Entreprises) co roku w Belgii znika około 6 000 firm, ponieważ nie znajdują one następców.
Spis treści
Fala przekazań firm przez pokolenie baby boomers
Punktem wyjścia dla propozycji jest zbliżająca się zmiana pokoleniowa wśród właścicieli przedsiębiorstw.
Czeka nas „silver tsunami”. Cała grupa przedsiębiorców z pokolenia baby boomers zbliża się do wieku emerytalnego, a w ślad za tym przyjdzie fala przekazań firm. To problem społeczny. Instytut biegłych rewidentów szacuje obecnie, że około 6 000 przedsiębiorstw znika co roku w Belgii z braku następców – wskazuje minister.
Zjawisko to oznacza utratę zarówno miejsc pracy, jak i zgromadzonego przez lata know-how.
Deklaracja wzorowana na dawnym rozwiązaniu podatkowym
Proponowana deklaracja jest wzorowana na podatkowej DLU, czyli jednorazowej deklaracji abolicyjnej. W praktyce przedsiębiorca zgłaszałby się dobrowolnie i w określonym terminie, którego długość ma jeszcze zostać doprecyzowana, jako osoba zamierzająca przekazać firmę.
Ten, kto podejmie taki krok, miałby dostęp do zestawu korzyści: ukierunkowanych informacji, bezpieczeństwa prawnego i podatkowego, dodatkowych rozwiązań podatkowych, a także miejsca w wartościowej bazie danych kandydatów do przekazania firmy – wyjaśnia Éléonore Simonet.
Jak zaznacza minister, korzyści związane z DAC miałyby mieć charakter czasowy.
Celem rozwiązania jest ograniczenie przeszkód, które obecnie opóźniają wiele procesów przekazania firmy albo ostatecznie prowadzą do zakończenia działalności. Wcześniejsze przygotowanie się do sukcesji miałoby być w ten sposób premiowane.
Wiążąca interpretacja podatkowa przed transakcją
Minister chce również utworzyć służbę interpretacji podatkowych (service des décisions anticipées, SDA) przeznaczoną wyłącznie dla osób, które złożyły DAC. Rozwiązanie mogłoby zostać włączone do istniejącej struktury SDA działającej w ramach federalnego ministerstwa finansów SPF/FOD Finances. Służba analizowałaby dokumentację zgłaszających się przedsiębiorców i pod określonymi warunkami mogłaby wydać wiążącą lub niemal wiążącą decyzję podatkową jeszcze przed dokonaniem transakcji.
Przedsiębiorca mógłby dzięki temu z wyprzedzeniem poznać skutki podatkowe operacji, w tym kwestie związane z podatkiem od spadków, opodatkowaniem zysków kapitałowych, ewentualnymi zwolnieniami, traktowaniem rezerw likwidacyjnych czy aspektami transgranicznymi. Służba mogłaby także pomóc w bardziej obiektywnej wycenie wartości przedsiębiorstwa.
Minister zastrzega jednocześnie, jak należy rozumieć proponowane rozwiązanie.
Aby uniknąć nieporozumień, w żadnym razie nie chodzi tu o formę abolicji przeznaczonej dla zbywców firm mających problemy podatkowe – jak jednorazowa deklaracja abolicyjna z 2005 r. – podkreśla Éléonore Simonet.